Wiadomości

Co za tupet! Polakożerca Verhofstadt ogłasza, że nas nie przeprosi

Komisarz europejski Günther Verhofstadt zapowiedział, że Polski nie przeprpsi. Polityk, który oskarżał Warszawę o niedemokratyczny kurs i wzywał do interwencji Brukseli, idzie w zaparte.

2 min czytania
Co za tupet! Polakożerca Verhofstadt ogłasza, że nas nie przeprosi
Co za tupet! Polakożerca Verhofstadt ogłasza, że nas nie przeprosi

Komisarz europejski Günther Verhofstadt zapowiedział, że Polski nie przeprpsi. Polityk, który oskarżał Warszawę o niedemokratyczny kurs i wzywał do interwencji Brukseli, idzie w zaparte.

Tymczasem polskie media informują, że Verhofstadt został upomniany przez szefa KE Jeana-Claude'a Junckera, który nie chce zaogniać relacji z Polską. Informacja jest jednak nieoficjalna.

Verhofstadt odnióśł się na swoim profilu na Facebooku do okładki tygodnika "Wprost" oraz listu ministra Zbigniewa Ziobry. Uznał je za oburzające, a jako swój obowiązek opisał reagowanie na zmiany w Polsce. Zapewnił, że nie zrezygnuje z obranego kursu.
"To jest okładka polskiego magazynu Wprost, stwierdzająca: Ci ludzie chcą znowu kontrolować Polskę. Jak dla mnie, chcą to robić Polacy, którzy reprezentują przyszłość Polski i robią tak wychodząc na ulice by protestować przeciwko szkodliwym działaniom rządu PiS" - stwierdził Verhofstadt.

"Ta okładka jest oburzająca, tak samo jak komentarz polskiego ministra sprawiedliwości, który w tym tygodniu połączył niemiecki krytycyzm wobec ustawy medialnej polskiego rządu z nazistowską kontrolą podczas II Wojny Światowej" - dodał eurokrata.
"Nasza Unia Europejska jest wspólnotą wartości - wolności myśli i wolności wypowiedzi, pełnoprawnego Trybunału Konstytucyjnego jako części demokratycznego systemu równowagi. Jest obowiązkiem nas wszystkich, komisarzy, kanclerzy czy nie, mówic głośno, gdy jakiś rząd zagraża tym zasadom i atakuje demokratyczne instytucje. Mówiłem o decyzjach rządu Orbana na Węgrzech i nie zamierzam przepraszać za robienie tego samego odnośnie polityki polskiego rządu" - zakończył Verhofstadt.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej