Wiadomości

Oto ojciec dżihadyzmu i ideologii ISIS

Doszukując się źródeł funkcjonującego dziś na Bliskim Wschodzie Państwa Islamskiego warto sięgnąć do prac muzułmańskiego myśliciela Muhammada Raszida Ridy, twórcy teorii kalifatu.

4 min czytania
Fot. Emad Shahin
Fot. Emad Shahin

Doszukując się źródeł funkcjonującego dziś na Bliskim Wschodzie Państwa Islamskiego warto sięgnąć do prac muzułmańskiego myśliciela Muhammada Raszida Ridy, twórcy teorii kalifatu.

Rida żył w latach 1865 – 1935; urodził się w Imperium Osmańskim na terenie dzisiejszego Libanu i mieszkał tam do 1897 roku, kiedy przeniósł się na stałe do Kairu. Dla muzułmanów, tkwiących dotąd w letargu ścisłych obostrzeń, nadanych im przez pustynnego proroka, zetknięcie się z XIX-wieczną europejską cywilizacją wprowadziło spore zamieszanie w szeregach islamskich elit.

Jeśli wśród większości z nich zachwyt dla ogromu materialnych wynalazków płynących z Zachodu i zmieniających dotychczasowy styl życia stawał się pierwszoplanowym źródłem pragnień, to w gronie religijnych myślicieli rozgorzała potrzeba odnalezienia siebie oraz swoich współwyznawców w nowym świecie. Zasadniczym wzorcem dla przyszłych przekonań Ridy był najwybitniejszy reformista arabski tamtych czasów Muhammad Abduh, zdecydowanie występujący przeciwko brytyjskiemu kolonializmowi. Początkowo z jego ideami Rida miał możliwość zapoznania się przez lekturę czasopisma „al-Urwa al-wuṯqā”, ale później dzięki już bezpośrednim kontaktom z nim.

Jeśli jednak Abduh zmierzał do modernizacji islamu, to Rida wzorem XIII i XIV-wiecznego Ibn Tajmijji dążył do „oczyszczania” islamu z wszelkich naleciałości, nowinek, tzw. bida. Tym samym zrównał się w swoich poglądach z XVIII-wiecznym ideologiem islamu Muhammadem Ibn Abd al-Wahhabem. Niemniej jednak, pragnąc powrotu chwały islamu zamierzał dostosować prawa szariatu do nowej rzeczywistości i stąd uznawał idżtihad czyli interpretowanie świętych ksiąg jako prawo każdego muzułmanina.

Odpowiedzi na swoje poszukiwania prawdziwego islamu Rida nie znajdował wśród rządzących elit, skierował się więc w kierunku mistycznych nurtów islamskich, zwanych sufistami, jednak i tam nie znalazł podatnego gruntu dla swoich idei. W następstwie tego, żeby znaleźć wskazówki dla życia w nowym świecie, rozpoczął prace nad komentowaniem Koranu. Swoje przemyślenia, po przeprowadzce do Egiptu przedstawiał w założonym przez siebie tygodniku, a później miesięczniku zatytułowanym „Al-Manar”, wydawanym z powodzeniem przez blisko 40 lat.

Czasopismo reprezentujące Ridę, ale również ruch salaficki, określone zostało przez samego Hassana Al-Bannę, założyciela Bractwa Muzułmańskiego, mianem najważniejszego oręża w służbie islamu. Należy jednak zauważyć, że reformacja Raszida Ridy nie miała polegać na wpasowaniu religii w funkcjonujący świat Zachodu, ale na ochronie przed płynącym stamtąd zagrożeniem, bowiem kompromis pomiędzy islamem a nowoczesnością nie jest możliwy.

Rida to nie tylko teoretyk. Intensywnie angażował się w działalność polityczną uczestnicząc we wszystkich ważniejszych kongresach muzułmańskich w jego czasach. Odrzucił francuskich i włoskich kolonizatorów dając swoje poparcie Anglikom w nadziei na zagwarantowanie Arabom niepodległości wydartej Osmanom. Rychło jednak zawiódł się na nich, po wsparciu przez Wielką Brytanię sprawy żydowskiej w Palestynie. Za to Turcja, jako kraj muzułmański, pozostawała bliższa ideologicznie wyznawcom islamu i kiedy w latach 20-tych XX wieku upadał kalifat ze stolicą w Stambule, tzw. reformatorzy, tacy jak Raszid Rida, ostro oponowali.

Zanim Mustafa Kemal zwany Atatürkiem ostatecznie dokonał zeświecczenia struktur swojego państwa, nasz reformator wydał w Kairze książkę pt. „Kalifat czyli wielki imamat”, postulując w niej kwestię restytucji państwa islamskiego i traktując go jako najlepszą broń przeciwko kolonializmowi. Uznawał, że istniejący dotąd w Imperium Osmańskim ustrój zdeformował koncepcję kalifatu czasów Mahometa, a samego sułtana określił jako tyrana. Wysunął plan odbudowy państwa islamskiego, zwanego po arabsku daula islamijja (jego akronim odczytywany po arabsku brzmi daesz/daesh) bądź hukuma islamijja. Tenże postulat uległ jednak po 1924 roku modyfikacji. Wówczas Rida uznał, że stanowisko kalifa powinno mieć charakter moralny i religijny, podobny do katolickiego papieża, ale taki, który we współpracy z uczonymi i przedstawicielami władzy miałby rozwijać system społeczny oparty na prawie szariatu.

Nie starajmy się jednak kierować myśleniem „życzeniowym”. Szariat jest szariatem i sam Rida w swoich tekstach sankcjonował istnienie takich aktów jak kamienowanie czy ucinanie dłoni, natomiast wiara muzułmańska jako nierozłącznie związana z posłuszeństwem nie pozwala na nieakceptowanie zasad szariatu, stąd każdy apostata winien być zgładzony.

Zatrzymajmy się jednak jeszcze nad terminem „państwo”. Do tej pory w klasycznej muzułmańskiej teorii władzy powszechnie stosowano pojęcie imara (tłumaczone jako emirat) lub wilaja (gubernatorstwo). Według Ridy państwo islamskie powinno opierać się na dwóch fundamentach: suwerenności władzy społeczeństwa oraz prawie społeczeństwa do stanowienia prawa.

Suwerenność miała zostać zagwarantowana przez instytucję pośredniczącą pomiędzy kalifem a społeczeństwem, a ono w razie złego sprawowania władcy miało prawo go obalić. Jeżeli chodzi o prawo społeczeństwa do stanowienia prawa, to naturalnie pojęcie to odbiega od naszego rozumienia tworzenia legislacji. Islam zabrania kreowania jej przez człowieka. Cokolwiek więc miałoby zostać wprowadzone w życie, musiałoby odnosić się do świętych ksiąg muzułmanów i dopiero na ich podstawie zaszczepiać prawo w zmieniającym się świecie.

Określenie Raszida Ridy mianem reformatora islamu brzmi dziś dość przeciwstawnie do naszych wyobrażeń i wręcz trudno nam dziś zrozumieć, dlaczego za czasów jego życia Zachód nadawał mu takie miano. Należy jednak pojąć, że aż do lat 60-tych XX wieku plany wprowadzenia szariatu traktowano jako mgliste, teoretyczne mrzonki, odnoszące się bardziej do „Baśni z tysiąca i jednej nocy” niż do rzeczywistości.

Idee Muhammada Raszida Ridy zasiane zostały na urodzajnej glebie. Szybko stały się inspiracją dla samego Hassana Al-Banny, dla Sajjida Qutba oraz wielu innych późniejszych aktywistów i teoretyków fundamentalistycznych organizacji.

Na koniec warto zatrzymać się nad ciekawostką mieszczącą się w polu zainteresowań Ridy, a mianowicie próbą wkładu współczesnej myśli muzułmańskiej w badania nauk przyrodniczych. Raszid Rida mianowicie, śledząc rozwój badań rozwijającej się mikrobiologii, dopatrywał się w odkrywanych za pomocą mikroskopów drobnoustrojach pewnych rodzajów dżinów, które w islamie funkcjonują jako przejściowe, bliżej nieokreślone byty, egzystujące gdzieś na pograniczu światów widzialnego i boskiego.

Sławosz Grześkowiak/Euroislam.pl

Sławosz Grześkowiak – historyk, filolog angielski oraz absolwent Studium Literacko-Artystycznego UJ. Interesuje się islamem oraz terroryzmem islamskim.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej