Nie tylko Jarosław Kaczyński walczy o głosy postkomunistów. Janusz Palikot z PO napisał na swoim blogu, dlaczego jego partii jest bliżej do SLD, niż do Polskiego Stronnictwa Ludowego.
- Nie jest przecież niczym zaskakującym, że w wielu sprawach nam bliżej do lewicy niż do PSL-u; 1. In vitro 2. Parytet 3. Media publiczne 4. Wojska w Afganistanie – pisze na swoim blogu lubelski poseł. - Kontrakt z lewicą to też ochrona świeckiego charakteru państwa, a to jest wartość bezcenna – dodaje.
Umizgi wobec postkomunistów nie powinny dziwić, wszak Janusz Palikot już kiedyś stwierdził, że jest gejem z SLD. Ale jest jeszcze jedna ich przyczyna. - Powstrzymanie Kaczyńskiego nie ma ceny! Warto zrobić wszystko, aby uchronić Polskę przed wojną domową, jaką zgotuje nam prezydent Kaczyński – pisze najbardziej pokojowy polski polityk.
sks/Palikot.blog.onet.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.