Wiadomości

Parodia! Rosyjski sportowiec traci medal za doping

Rosyjscy sportowcy nie potrafią się uczyć na błędach. Na tegorocznych igrzyskach nie mogli występować pod swoją flagą z powodu wieloletniej „tradycji” przyzwalania na doping. Mimo tego niektórzy nie zamierzali zmienić swoich „przyzwyczajeń”. Właśnie zdyskwalifikowano jednego z nich.

1 min czytania
Fot. The Department for Digital, Culture, Media and Spo via Flickr, CC BY 2.0
Fot. The Department for Digital, Culture, Media and Spo via Flickr, CC BY 2.0

Rosyjscy sportowcy nie potrafią się uczyć na błędach. Na tegorocznych igrzyskach nie mogli występować pod swoją flagą z powodu wieloletniej „tradycji” przyzwalania na doping. Mimo tego niektórzy nie zamierzali zmienić swoich „przyzwyczajeń”. Właśnie zdyskwalifikowano jednego z nich.

Na igrzyskach w Pjongczangu Rosjanie nie mogli nosić strojów w narodowych barwach i występować pod flagą rosyjską. Zamiast tego brali udział w imprezie jako „sportowcy z Rosji” pod flagą olimpijską. Nadal jednak niektórzy z nich stosowali doping.

Winnym złamania przepisów antydopingowych uznano Aleksandra Kruszelnickiego, który wywalczył brązowy medal igrzysk w curlingu. Teraz medal zostanie mu odebrany, a parę mieszaną z Rosji zdyskwalifikowano.

W meczu o trzecie miejsce Kruszelnicki wraz z jego żoną Anastazją Bryzgałową pokonali mikst z Norwegii w meczu o trzecie miejsce olimpijskiego turnieju par mieszanych. Okazało się jednak, że próbki A i B curlera wykazały obecność zabronionego meldonium. On sam wcześniej zaprzeczał, jakoby miał przyjmować niedozwolony środek.

Dziś jednak przyznał się do złamania przepisów. Co więcej – incydent ten może opóźnić odwieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, który zawieszono po aferach dopingowych sprzed czterech lat.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej