Wiadomości

Parulski: akceptujemy wszystkie tezy płk. Przybyła

Akceptujemy wszystkie tezy przedstawione przez płk. Mikołaja Przybyła” - powiedział na konferencji prasowej szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztof Parulski. I podkreślił, że prokurator jest "człowiekiem honoru i prawości". Wcześniej prokurator generalny Andrzej Seremet powiedział na konferencji prasowej, że się nie zgadza z niektórymi tezami z wystąpienia pułkownika Mikołaja Przybyła, które poprzedziły to tragiczne wydarzenie. Czy mamy do czynienia z konfliktem w prokuraturze?

2 min czytania
Parulski: akceptujemy wszystkie tezy płk. Przybyła
Parulski: akceptujemy wszystkie tezy płk. Przybyła

Akceptujemy wszystkie tezy przedstawione przez płk. Mikołaja Przybyła” - powiedział na konferencji prasowej szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztof Parulski. I podkreślił, że prokurator jest "człowiekiem honoru i prawości". Wcześniej prokurator generalny Andrzej Seremet powiedział na konferencji prasowej, że się nie zgadza z niektórymi tezami z wystąpienia pułkownika Mikołaja Przybyła, które poprzedziły to tragiczne wydarzenie. Czy mamy do czynienia z konfliktem w prokuraturze?

foto. Igor Smirnow/Gazeta Polska)

 

„Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, by powodem targnięcia się na własne życie, były problemy natury osobistej” - podkreślił Parulski. Jego zdaniem w "ostatnim czasie nie wystąpiły żadne symptomy tych problemów". Parulski zaznaczył, że Przybył "w związki z prowadzonymi postępowaniami był wielokrotnie ofiarą zamachów na jego mieszkanie oraz samochód, dlatego w ostatnim okresie posiadał przy sobie broń palną do ochrony osobistej". Szef NPW powiedział też, że stan zdrowia prokuratora jest "w miarę stabilny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo". Parulski stanowczo zaprzeczył jakoby prokuratura wojskowa w Poznaniu "w sposób przestępczy podsłuchiwała dziennikarzy"- informuje TVN24.

 

Wcześniej prokurator generalny Andrzej Seremet powiedział, że nie zgadza się z niektórymi tezami z wystąpienia pułkownika Mikołaja Przybyła, które poprzedziły to tragiczne wydarzenie. Seremet zaprzeczył, aby kierunek zmian strukturalnych w prokuraturze wojskowej miał "degradować" prokuratorów oraz by podejmowano je bez przemyślenia i nierzetelnie, a "celem była likwidacja struktur", co sugerował na konferencji prasowej pułkownik Przybył.

 

Nasuwa się pytanie: czy różniące się od siebie stanowiska tak ważnych prokuratorów nie pokazuje konfliktu na szczytach władzy. Dzisiejsza tragedia na konferencji prasowej naprawdę chyba potrzebuje gruntownego zbadania.

 

Ł.A/TVN24

 

Przeczytaj również:

 

Prokurator postrzelił się na konferencji prasowej


Terlikowski: Tej próby samobójstwa nie da się zamieść pod dywan

 

Karnowski: Słowa prokuratora Przybyła to dzwonek alarmowy

 

Sumliński: Przekroczona została kolejna granica

 

Oświadczenie prokuratora Mikołaja Przybyła

 

Warzecha: To, że w samobójstwie fizycznie nikt nie pomaga, nie oznacza, że nikt do niego nie nakłaniał

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej