Wiadomości

Paryż stał się przyjacielem Putina. Zaprasza go na uroczystość!

Francuski rząd, jak za dawnych lat, czuję nieustającą miłość do Rosji. Ale nie chodzi tutaj o umiłowanie rosyjskiej literatury, ale o miłość do ideologii i do dyktatorów. Dziś Rosja atakuje Ukrainę, państwa zachodniej Europy nakładają sankcje na Rosję (choć nieudolnie), Putina traktuje się jak terrorystę (KGB-sta to terrorysta) a Paryż wysyła mu zaproszenie, jakbyt nigdy nic na obchody rocznicy lądowania aliantów w Normandii. To jednym słowem uznanie przez Paryż działań Putina wobec Ukrainy.

1 min czytania
Paryż stał się przyjacielem Putina. Zaprasza go na uroczystość!
Paryż stał się przyjacielem Putina. Zaprasza go na uroczystość!

Francuski rząd, jak za dawnych lat, czuję nieustającą miłość do Rosji. Ale nie chodzi tutaj o umiłowanie rosyjskiej literatury, ale o miłość do ideologii i do dyktatorów. Dziś Rosja atakuje Ukrainę, państwa zachodniej Europy nakładają sankcje na Rosję (choć nieudolnie), Putina traktuje się jak terrorystę (KGB-sta to terrorysta) a Paryż wysyła mu zaproszenie, jakbyt nigdy nic na obchody rocznicy lądowania aliantów w Normandii. To jednym słowem uznanie przez Paryż działań Putina wobec Ukrainy.

Jak Putin zjawi się w Paryżu na rocznicy będzie wśród takich gości jakkanclerz Niemiec Angela Merkel, królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta II i prezydent USA Barack Obama. "Kreml nie wyklucza, że prezydent Rosji przyjedzie w czerwcu do Francji. Rzecznik Putina Dmitrij Pieskow potwierdził gazecie Izwiestija fakt otrzymania zaproszenia. Zastrzegł, że na razie nie zapadła decyzja w sprawie udziału prezydenta w uroczystościach".

Czy Paryż jest aż tak lekkomyślny, czy może faktycznie Francja nie widzi żadnego problemu w militarnej agresji Rosji na Ukrainę? Ukąszenie komunistyczne nadal odczuwalne jest we Francji.

mod/IAR

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej