Parlament Europejski obronił immunitet europosła Marka Siwca z SLD, oskarżanego o obrazę uczuć religijnych w 1997 roku. W wyniku tej decyzji Jerzy Pietrowicz nie będzie mógł domagać się z powództwa prywatnego kary dla polityka.
- Procedury prawne wszczynane z powództwa cywilnego mają na celu jedynie wywołanie zamieszania politycznego, związanego ze sprawowaniem mandatu posła, a dzisiaj parlament te praktyki uniemożliwił – skomentował Siwiec, który w 1997 roku na lotnisku w Ostrzeszowie parodiował gesty Jana Pawła II. Zdaniem Jerzego Pietrowicza lewicowiec obraził w ten sposób uczucia religijne katolików, za co grożą trzy lata więzienia.
Siwiec był wówczas szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Dziś jest europosłem i o pozbawieniu go immunitetu miał zadecydować, na wniosek Prokuratora Generalnego RP z 2006 roku, Parlament Europejski. Wczoraj 639 europosłów sprzeciwiło się temu, jedynie 17 było za, a 15 wstrzymało się od głosu. Zdaniem obrońców Siwca sprawa stanowiła część politycznej nagonki wobec jego osoby, ponadto w Polsce się już przedawniła.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.