Wiadomości

Pierwszy owoc nieudanego puczu! Turcja wprowadza karę śmierci?

Turecki parlament przedyskutuje postulowaną przez część zwolenników władz karę śmierci dla uczestników puczu. Poinformował o tym Recep Tayyip Erdogan. - W próbie zamachu stanu uczestniczyła jedynie mniejszość w armii - mówił w Stambule prezydent Turcji. Podczas wystąpienia wyglądał na zrelaksowanego, uśmiechał się i pokazywał swoim zwolennikom uniesiony kciuk.

1 min czytania
Pierwszy owoc nieudanego puczu! Turcja wprowadza karę śmierci?
Pierwszy owoc nieudanego puczu! Turcja wprowadza karę śmierci?

Turecki parlament przedyskutuje postulowaną przez część zwolenników władz karę śmierci dla uczestników puczu. Poinformował o tym Recep Tayyip Erdogan. - W próbie zamachu stanu uczestniczyła jedynie mniejszość w armii - mówił w Stambule prezydent Turcji. Podczas wystąpienia wyglądał na zrelaksowanego, uśmiechał się i pokazywał swoim zwolennikom uniesiony kciuk.

Tureckie władze o zorganizowanie zamachu oskarżają mieszkającego w Stanach Zjednoczonych Fethullaha Gulena. Podano, że minister spraw zagranicznych Turcji, Mevlut Cavusoglu, w rozmowie z amerykańskim sekretarzem stanu Johnem Kerrym jasno to powiedział. Zastrzeżono, że nie rozmawiano jednak o ekstradycji muzułmańskiego duchownego. Według tureckich władz, za zamachem stali wojskowi wierni Gulenowi. On sam zdecydowanie odcina się od tych oskarżeń.

W wydanym oświadczeniu próbę zamachu stanu ostro potępił. "Rządy powinny być wyłaniane podczas wolnych i sprawiedliwych wyborów" - napisał Gulen. Dodał, że sam wielokrotnie cierpiał w wyniku wojskowych przewrotów, a kierowane pod jego adresem oskarżenia określił jako "obraźliwe".

ko.IAR


Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej