Jak informuje IAR, w poniedziałek wieczorem wyjechał ze składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych transport z pomocą humanitarną dla imigrantów na terenie Białorusi. Polski rząd przeznaczył dla imigrantów namioty, koce, łóżka polowe, środki ochrony.
- Transport z pomocą humanitarną dla migrantów na terenie Białorusi czeka na granicy na decyzję strony białoruskiej - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski.
Jak poinformował prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, przekazanie pomocy humanitarnej musi się odbywać według ściśle określonych zasad.
Ciężarówka – jak informuje Kuczmierowski - dojechała do granicy z Białorusią w nocy. Obecnie znajduje się przy przejściu granicznym w Bobrownikach i tam czeka na decyzję władz Białorusi dotyczącą pozwolenia na wjazd.
- W niedzielę wystosowaliśmy do białoruskiego MSZ notę dyplomatyczną w sprawie pomocy. Wczoraj w tej sprawie odbyło się spotkanie z białoruskimi dyplomatami i czekamy na decyzję strony białoruskiej - dodaje.
mp/iar
Komentarze
13 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Polska część zrzutki na ukaszenkę stoi na granicy? A nie mogli poczekać na odpowiedź władz białoruskich na polską notę w tej sprawie?!
ran sport to jakaś nowa dyscyplina olimpijska ?
Mińsk ich wpuści gdy tylko znajdzie w słowniku co to jest "ransport".
Czy polski rząd ma dobrze w głowie.Białoruś zarabia na tych ludziach a my wysyłamy im pomoc.kpina.Wielu Polaków żyje w biedzie za zasiłki z Opieki społecznej za 645 m-c.Są to ludzie niepełnosprawni nimi nikt się nie opiekuje.Zyją umierając.Hańba!
RAN sport?
Durny cyrk. To dla ciemnego ludu?
skoro ci ludzie maja wizy turystyczne to białoruś sie nimi opiekuje ,więc odpier..cie się durne wolaki od obcych turystów
i male kotki ,dla przekazu tv,jonski jachira grela szczeraba jak widzą takie małe kotki ,to sie łzami zalewaja t,akie głupie są
a pragnących kopu w dupu kopnąć ,przestanie pier..lic towarzyszu
Ale gdzie, w Polsce, czy na Białorusi? Bo jak w Polsce to ok, ale jak na Bialorusi, to chyba trzeba tam jechać z jakimś transportem co nie?
O co tyle krzyku i wrzasku? Przecież nic złego się nie stało i nic złego się nie dzieje. Łukaszenka zaprosił skądś gości i ich gości - czym chata bogata. Na razie zrobił im biwak przy polskiej granicy. Wolno mu. Dostarcza im ubranie, jedzenie, picie i w razie potrzeby, opieka lekarska zapewniona.Pytam: po co Polacy wtrącają się do gości i gościnności Łukaszenki?
Aktualnie zasady naszej wiary katolickiej mają następujace brzmienie: "Głodnych nakarmić. Spragnionych napoić. Nagich przyodziać. Podróżnych w dom przyjąć. - Ale tylko pod warunkiem, że to nie żydy, araby albo insze ciapate - wtedy nie." Amen.
Ta pomoc Polski dla migrantów może nosić znamiona legendarnej pomocy. Pieśni w przyszłości tworzyć o tej niesionej pomocy dla bliźniego swego.