Wiadomości

Platforma odkłada in vitro na półkę

Najpierw były buńczuczne zapowiedzi uchwalenia ustawy bioetycznej, później sprawą zajęła się specjalna komisja klubu PO. Partia nie chce jednak ruszać drażliwego tematu. Zanim podejmie decyzję, może minąć kadencja sejmu.

1 min czytania
Platforma odkłada in vitro na półkę
Platforma odkłada in vitro na półkę

Najpierw były buńczuczne zapowiedzi uchwalenia ustawy bioetycznej, później sprawą zajęła się specjalna komisja klubu PO. Partia nie chce jednak ruszać drażliwego tematu. Zanim podejmie decyzję, może minąć kadencja sejmu.

 

PO w sprawie regulacji odnośnie metody in vitro śpieszy się bardzo powoli. – Nie musimy rozstrzygać tej kwestii w najbliższym czasie – twierdzi Grzegorz Dolniak, wiceprzewodniczący Klubu PO. – A ponieważ nie chcemy podejmować decyzji pod wpływem emocji, odkładamy ją na jakiś czas. Nie chcemy budzić demonów – dodaje poseł.

Zdanie partyjnego kolegi potwierdza Małgorzata Kidawa-Błońska, która przewodniczy klubowym pracom nad ustawą. – Nie rezygnujemy z tego, ale ostatnio nie było odpowiedniego klimatu, żeby omawiać nasze rekomendacje. Odkładamy to na spokojniejszy czas – mówi polityk.

Politycy Platformy chcąc siedzieć okrakiem między rozwiązaniami bardziej odpowiadającymi nauce Kościoła a „duchowi czasu” boi się podjąć ostateczną decyzję. Tym bardziej, że także wewnątrz partii toczy się zażarta dyskusja. Własny projekt ma Jarosław Gowin, który być może – wbrew wewnętrznym partyjnym regulacjom – będzie forsował go jako projekt poselski, a nie klubowy.

Nie wykluczone, że sejm w pierwszej kolejności zajmie się projektem zakazującym metody in vitro autorstwa Bolesława Piechy z PiS. Poseł zapowiedział już, że zgłosi go szybciej, niż pierwotnie planował.

 

sks/Rz

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej