Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych smutne wieści o śmierci Jolanty Fedak. Była minister pracy zmarła po długiej walce z chorobą w wieku 60 lat.
- „Bardzo smutne wiadomości na koniec tego smutnego roku. Zmarła Jolanta Fedak, była minister pracy i polityki społecznej. Nie tak się umawialiśmy Jolu. Rok temu zdobyłaś upragniony mandat poselski, następna wygrana miała być z rakiem. Odeszłaś za wcześnie. Będzie Cię nam brakowało” – napisał Władysław Kosiniak-Kamysz na Twitterze.
Bardzo smutne wiadomości na koniec tego smutnego roku. Zmarła Jolanta Fedak, była minister pracy i polityki społecznej. Nie tak się umawialiśmy Jolu. Rok temu zdobyłaś upragniony mandat poselski, następna wygrana miała być z rakiem. Odeszłaś za wcześnie. Będzie Cię nam brakowało. pic.twitter.com/dLbw33I14R
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) December 31, 2020
Jolanta Fedak była związana z Polskim Stronnictwem Ludowym od lat 90. W latach 2007-2011 była ministrem pracy i polityki społecznej. W 2019 roku zdobyła mandat posła na Sejm IX kadencji.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie
A światłość wiekuista niechaj Mu świeci
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym
Amen!
kak/Twitter
Komentarze
9 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Następna Ofiara szczepionki na polio, do lat 80-tych skażonej rakotwórczym wirusem SV40. Dalej będziecie bronić szczepionkowego LUDOBÓJSTWA?
Następnym razem, jak zabierzesz głos na forum, to się zastanów, co piszesz.....i nie obrażaj ludzi.
To jej zależało, żeby Polacy pracowali długo. Dostała choć jedna emeryturę?
2007 - 2011 ministra w NIErządzie tuska, a zatem smaży się w piekle.
szkoda, że nie zamieścili jej zdjęcia z I-szej komunii św.
Zmarła, czy została zabita przez PiS? Kolejna ofiara Kaczyńskiego?
Pani Fedak była przed Lempart prekursorką publicznego " spi.....aj!". Oberwało się od Niej tym zwrotem min.Sawickiemu!
Ta Pani nigdy nie wyglądała na zdrową, aż czasem przykro było słuchać, jak się męczy przy niemal każdym wypowiadanym przez siebie słowie. Niech ziemia lekką Jej będzie. R.I.P.
Przykre...Pani na zdjęciu wygląda dość młodo...dbajmy o swoje zdrowie...ja już moje na tyle zniszczyłam, że ból i dyskomfort jest raczej codziennością..., ale swoim życiem, stylem życia można dużo naprawić i uniknąć w ten sposób dalszych problemów...wiadomo, ciało się zużywa, ale traktujmy je z miłością, nie męczmy go....nawet takie objadanie się to męczenie organizmu...słodycze, mięso i inne 'atrakcje'...wiele chorób ma podłoże dietozależne....