Polentaks – to nowy podatek wprowadzony w holenderskim mieście Venlo. Nałożony na...pracujących tam Polaków. Wysokość podatku to 1,30 euro za noc od każdego sezonowego podatnika. Z faktu, że większość "sezonowych" pracowników to nasi rodacy, dlatego mówi się o podatku od Polaka.

Urzędnicy miejscy mówią, że podatek nie ma dyskryminować polskich pracowników, tylko sprawić, by zagraniczni robotnicy również płacili na utrzymanie miasta. Polentaks nie dotyczy Polaków, którzy są zameldowani na stałe w Venlo i tu płacą wszystkie świadczenia. Podatek zapłacą pracodawcy zatrudniający robotników sezonowych bez względu na ich narodowość.
Wprowadzenie dodatkowej opłaty władze uzasadniają tym, że każdy, kto przebywa w mieście, korzysta z dróg, kanalizacji czy z interwencji policji. Z kolei każda osoba, która zatrzymuje się w hotelu lub na kempingu, opłaca podatek turystyczny. Większości sezonowych robotników udaje się go uniknąć, ponieważ mieszkają oni w ogrodach i sadach swoich pracodawców. Teraz to nie będzie możliwie, gdyż to właśnie pracodawca będzie odpowiedzialny za to, by jego pracownicy uiszczali podatek.
Z jednej strony to sensowana propozycja dla miasta, z drugiej dziwna procedura w tzw. UE, która tak pięknie planowała wspólną politykę gospodarczą. Siła narodowa państw unijnych górą.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.