Polska

Podejrzany w sprawie reprywatyzacji wyjdzie na wolność. 'Współpracuje z prokuraturą'

Decyzją Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, adwokat Robert N., przebywający od półtora roku w areszcie, podejrzany w śledztwie w sprawie dzikiej reprywatyzacji w Warszawie, będzie mógł wkrótce- za kaucją- wyjść na wolność.

1 min czytania
zdj. Adrian Grycuk, CC BY SA 3.0, via Wikimedia Commons
zdj. Adrian Grycuk, CC BY SA 3.0, via Wikimedia Commons

Decyzją Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, adwokat Robert N., przebywający od półtora roku w areszcie, podejrzany w śledztwie w sprawie dzikiej reprywatyzacji w Warszawie, będzie mógł wkrótce- za kaucją- wyjść na wolność. 

Prawnik podejrzany jest m.in. o współudział w oszustwie przy reprywatyzacji działki na Placu Defilad. Od lutego ubiegłego roku Robert N. przebywał w areszcie.

Rzecznik wrocławskiego Sądu Apelacyjnego, sędzia Witold Franckiewicz, poinformował dziś, że sąd zdecydował o zastosowaniu wobec adwokata tzw. aresztu warunkowego. Decyzja zapadła na posiedzeniu, na którym rozpatrywano zażalenia na przedłużenie tymczasowego aresztu dla N. oraz dwójki innych podejrzanych w tej sprawie: Aliny D.- również prawniczki, a także jej syna, b. wiceszefa BGN stołecznego ratusza, Jakuba R. Zażalenia pozostałej dwójki sąd nie uwzględnił. Areszt Jakuba R. i Aliny D. został przedłużony do 21 października, jednak w przypadku Roberta N. podjęto decyzję o zastosowaniu tzw. warunkowego aresztu. Aby wyjść na wolność, adwokat musi wpłacić poręczenie majątkowe na kwotę miliona złotych. Wówczas opuści areszt, ale dostanie dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. 

Jak podkreślił rzecznik wrocławskiego sądu, N. idzie na współpracę z prokuraturą, co w praktyce może oznaczać przyznanie się do niektórych z zarzutów korupcyjnych. Pozostała dwójka podejrzanych "do niczego się nie przyznaje"- poinformował brat Jakuba R. w rozmowie z Onet.pl.

yenn/PAP, Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej