Wiadomości

Połączy ich gumowy penis?

Pośród publiczności na ostatnim koncercie Dody w katowickim klubie Milk brylował nikt inny, jak sam Janusz Palikot. Swoje uznanie dla artystki wyraził wręczając jej po koncercie okazały bukiet kwiatów. - Zawsze podziwiałem jej inteligencję w budowaniu wizerunku publicznego. To jest największy talent od dawna – uważa Palikot.

1 min czytania
Połączy ich gumowy penis?
Połączy ich gumowy penis?

- Mówi się, że Doda jest Palikotem rozrywki, a Palikot jest Dodą polityki – powiedział w jednym z wywiadów polityk kojarzony przede wszystkim ze świńskim ryjem i gumowym penisem. Zamiłowanie do tego ostatniego chyba połączy na stałe tę dwóję – Palikot chce uczynić piosenkarkę twarzą kampanii wyborczej.

Pośród publiczności na ostatnim koncercie Dody w katowickim klubie Milk brylował nikt inny, jak sam Janusz Palikot. Swoje uznanie dla artystki wyraził wręczając jej po koncercie okazały bukiet kwiatów. - Zawsze podziwiałem jej inteligencję w budowaniu wizerunku publicznego. To jest największy talent od dawna – uważa Palikot.

 

Ale nie ma nic za darmo. „Dziennik Zachodni” informuje, że ponoć podczas imprezy dyskretnie zbierano podpisy poparcia dla Palikota. Widać, każda okazja jest dobra...

 

Współpraca polityka i piosenkarki może teraz przybrać bardziej konkretny wymiar. W rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” Palikot zapewnia, że złoży Dodzie propozycję jeśli chodzi o zbliżającą się kampanię wyborczą. Pani od „Dżagi” byłaby jej twarzą.

 

Przy takim spraw obrocie, idealną maskotką dla Ruchu Poparcia Palikota byłby wielki pluszowy penis. Janusz Palikot już kiedyś „zabłysnął” paradując z silikonową zabawką, teraz Doda promowała swoją płytę w Katowicach oblizując małego gumowego penisa. A może całe to towarzystwo powinno zmienić nazwę, na przykład na „Mam Penisa Zamiast Mózgu”?

 

maja

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej