Wiadomości

Polityk zapłaci mandat, bo głośno powołał się na Boga

- Wygram z pomocą woli narodu i Boga – powiedział na wyborczym wiecu gubernator Mario López Valdez. Zdaniem sądu polityk naruszył zapisy konstytucyjne i stanową ordynację wyborczą.

1 min czytania
Polityk zapłaci mandat, bo głośno powołał się na Boga
Polityk zapłaci mandat, bo głośno powołał się na Boga

- Wygram z pomocą woli narodu i Boga – powiedział na wyborczym wiecu gubernator Mario López Valdez. Zdaniem sądu polityk naruszył zapisy konstytucyjne i stanową ordynację wyborczą.

 

Mario Lopez Valdez został 4 lipca wybrany gubernatorem stanu Sinaloa, na północnym wschodzie kraju. Za odwołanie się do Boga w oficjalnym przemówieniu trybunał wyborczy nałożył na niego oficjalną naganę i mandat w wysokości 2 tys. dolarów.

Mandat i nagana dla świeżo upieczonego gubernatora to efekt niemal osiemdziesięcioletnich rządów w Meksyku antyklerykalnej Partii Rewolucyjno-Instytucjonalnej. To ona wprowadziła radykalny rozdział Kościoła od państwa oraz związane z tym liczne wzajemne zakazy.

Mandatem został tam ukarany np. Jan Paweł II… Za publiczne pokazanie się w stroju duchownym podczas swej pierwszej wizyty w tym kraju w 1979 roku.

maj/Daylife.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej