Wiadomości

Polscy marynarze uratowali rozbitków na Atlantyku

Polscy marynarze uratowali Francuzów, których jacht przewrócił się do górny dnem. Rozbitkowie uczestniczyli w regatach na trasie z Madery na Martynikę. Jeden z ich żeglarzy po wywróceniu się jachtu był uwięziony przez pewien czas w kabinie. Gdy udało mu się wreszcie wynurzyć, wraz z kolegami czekał na pomoc na kadłubie. Po nieco ponad trzech godzinach nadpłynęli Polacy, którzy Francuzów uratowali.

1 min czytania
Polscy marynarze uratowali rozbitków na Atlantyku (fot. Wikipedia, Olek Resz)
Polscy marynarze uratowali rozbitków na Atlantyku (fot. Wikipedia, Olek Resz)

Polscy marynarze uratowali Francuzów, których jacht przewrócił się do górny dnem. Rozbitkowie uczestniczyli w regatach na trasie z Madery na Martynikę. Jeden z ich żeglarzy po wywróceniu się jachtu był uwięziony przez pewien czas w kabinie. Gdy udało mu się wreszcie wynurzyć, wraz z kolegami czekał na pomoc na kadłubie. Po nieco ponad trzech godzinach nadpłynęli Polacy, którzy Francuzów uratowali.

Rozbitkowie mieli duże szczęście, bo w pobliżu miejsca ich wypadku znajdował się statek Polskiej Żeglugi Morskiej m/s Polesie pod dowództwem kpt. ż. w. Mirosława Kieliszczyka. Polacy po odebraniu wiadomości z francuskiej stacji zmienili kurs i zwiększyli prędkość, by jak najszybciej zjawić się z pomocą.

„Nasz statek, z kapitanem i całą załogą polską udał się w kierunku tego jachtu, i uratował tych nieszczęśników, którzy czekali ze złamanym masztem i jachtem, który nie nadawał się od żeglugi” – mówi w rozmowie z Telewizją Trwam kpt. ż.w. Mirosław Folta.

Francuski armator jest wdzięczy Polakom. Polska Żegluga Morska otrzymała list, w którym czytamy:

„Chcielibyśmy złożyć serdeczne podziękowania kapitanowi Mirosławowi Kieliszczykowi, który wykazał się znakomitym manewrem aby nas uratować oraz całej załodze za profesjonalizm i gościnność po przyjęciu nas na pokład. Serdecznie dziękujemy również armatorowi Polskiej Żeglugi Morskiej”.

Francuzi popłynęli wraz z Polakami do najbliższego portu. Ich jacht pozostał na oceanie. 

bjad/radiomaryja.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej