Polska nie jest nawet członkiem eurostrefy, ale będzie ją ratować. Naszymi pieniędzmi. Już wiadomo, że na ratowanie wspólnej waluty m.in. Niemiec i Francji państwa nie należące do unii walutowej przekażą 50 miliardów euro.

A biorąc pod uwagę wielkość naszej gospodarki, w porównaniu z pozostałymi państwami niezrzeszonymi w strefie oznaczać to może, że przekażemy – w nie nasz nawet zarząd – na strefę euro około 25 miliardów euro. Pochodzić one będą z rezerwy walutowej NBP, a przekazane zostaną na konto Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
I aż trudno nie zadać pytania premierowi Tuskowi i jego współpracownikom: czy naprawdę mamy aż tak dużo pieniędzy, że musimy je wyrzucać na ratowanie projektu, który z przyczyn ekonomicznych i tak skazany jest na zagładę, i którego podtrzymywanie jest już tylko niezwykle kosztownym reanimowaniem trupa?
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.