Wiadomości

Polska czy Niemcy. Gdzie zaczął się upadek komunizmu?

W Polsce z okazji 20-lecia obalenia komunizmu odbędzie się szereg imprez. Polskie władze duży nacisk kładą również na wydarzenia zagraniczne, mając nadzieję, że upadek komunizmu przestanie się kojarzyć wyłącznie ze zburzeniem muru berlińskiego.

2 min czytania
Polska czy Niemcy. Gdzie zaczął się upadek komunizmu?
Polska czy Niemcy. Gdzie zaczął się upadek komunizmu?

W Polsce z okazji 20-lecia obalenia komunizmu odbędzie się szereg imprez. Polskie władze duży nacisk kładą również na wydarzenia zagraniczne, mając nadzieję, że upadek komunizmu przestanie się kojarzyć wyłącznie ze zburzeniem muru berlińskiego.

Rolę Polski w upadku komunizmu akcentuje Europejskie Centrum Solidarności.

 

Polskie instytuty kulturalne i ambasady zorganizują kilkadziesiąt imprez, wystaw, koncertów. CNN od Polski zacznie emisję cyklu programów zatytułowanych "Jesień zmian". Kilka miesięcy później będzie nadawać z Niemiec.

Formalnie Polska i Niemcy współpracują przy organizacji imprez z okazji rocznic przypadających w 2009 roku: upadku komunizmu i wybuchu drugiej wojny światowej. Chodziło o uniknięcie rywalizacji o pamięć. Jednak - w opinii ekspertów - polskie uroczystości 4 czerwca mogą zostać przyćmione przez planowane na 9 listopada imprezy w Niemczech z okazji zburzenia muru berlińskiego.

Na pewno pojawią się osoby uznawane za symbol przemian 1989 r., w tym Michaił Gorbaczow, Helmut Kohl i Lech Wałęsa. Władze starają się również ściągnąć prezydentów Miedwiediewa i Obamę.

Organizatorzy uroczystości w Berlinie zamierzają dokonać symbolicznego zburzenia muru. W okolicy Bramy Brandenburskiej zostanie ustawionych tysiąc kolorowych, wysokich na 2,5 m styropianowych płyt, które zostaną wywrócone, co ma spowodować efekt kostek domina.

– Aby zwrócić uwagę świata, nie można organizować jedynie konferencji i odsłaniania pomnika. Trzeba mieć atrakcyjne wizualnie wydarzenie, a Niemcy coś takiego właśnie szykują – mówi "Rzeczpospolitej" David Davies, szef agencji public relations "Medialink".

Davies mówi, że jego pokolenie pamięta fakty, ale dziś te fakty trzeba dobrze promować. – Na Zachodzie moje pokolenie pamięta, że upadek komunizmu zapoczątkował Lech Wałęsa. Ale by wygrać walkę o pamięć z murem berlińskim u następnych pokoleń, musicie stworzyć imprezy pokazujące światu, że to silny głos dochodzący z Polski zburzył w rzeczywistości ten mur – podpowiada Davies.

Słowa Daviesa warto sobie wziąć do serca. Chociażby po to, aby poinformować Zachód, że upadek komunizmu zaczął się nie tyle od Lecha Wałęsy, co od "Solidarności".

MM/Rz

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej