Prokuratura Krajowa na polecenie Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry wszczyna śledztwo w sprawie zmuszenia do lądowania w Mińsku samolotu linii Ryanair, który leciał z Aten do Wilna.
Jak informuje rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Łukasz Łapczyński, będzie ono prowadzone w kierunku „użycia podstępu i groźby w celu przejęcia kontroli nad statkiem powietrznym oraz pozbawienia wolności jego pasażerów”.
Dodał, że chodzi o czyny z art. 166 par. 1 i art. 189 par. 1 Kodeksu karnego.
Jak już informowaliśmy, samolot zmuszono do lądowania pod pretekstem bomby, która miała się rzekomo znajdować na jego pokładzie. Po ewakuowaniu pasażerów żadnych ładunków wybuchowych nie znaleziono, za to aresztowani mieszkającego na emigracji białoruskiego opozycjonistę, Ramana Pratasiewicza. Reżim Łukaszenki poszukiwał go listem gończym.
Co więcej, białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka twierdzi, że na pokładzie odlatującego wieczorem do Wilna samolotu nie było już nie tylko Pratasiewicza, ale także jego dziewczyny i czterech innych osób.
dam/PAP,Fronda.pl
Komentarze
12 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Obajtka i - last but not least - Banasia?
Ziobro sie zajmie... On jest tak skuteczny jak Sasin i tak smieszny jak Suski. Ziobro, ha, ha :) Zero, ha, ha. Zdradził nawet prezesa, ha, ha :)
Wy sie kurna Polska zajmijcie.Pozdro
Polska prokuratora wszczyna śledztwo w sprawie brytyjskiego samolotu, lecącego z Ukrainy do Grecji, porwanego na Białorusi. To ma sens. Może Świroni jakąś komisję poprowadzi?
Bez zgody Zydow, jak to sobie wyobrazasz....
Ha ha, hi hi ho ho.
No skoro Miękiszon się za to zabrał, to łukaszenka musi już walić w kalesony ze strachu!😁😁😁
To nie jest sprawa Polska.
...a gdyby tak wysłano efy z pociskami kierowanymi JASSM-ER, które Saddamowi rozpieprzyły całą obronę p-lot!
Brawo! Lada dzień polska policja wyciągnie Łukaszenkę z łóżka i odprowadzi go do aresztu.
Wszczyna, wszczyna i sie zeszczyna.
No to teraz niech Ziobro pokaże wszystkim co potrafi, jaki jest mocny i co może zdziałać jego prokuratura po tzw. reformie. Czekamy z niecierpliwościa na 'efekty'.