Wiadomości

Polsko-izraelski dziennikarz: Lapid? Nie za mądry facet. Taki 'Rysio w Polsce...

Yair Lapid, ważny izraelski polityk, członek Knesetu, były minister finansów, lider partii Jesz Atid (Jest Przyszłość) i, jak mówi jego biogram na Wikipedii, dziennikarz, pisarz, a także żołnierz, aktor, scenarzysta i twórca muzyki filmowej, a do tego jeszcze bokser i prezenter telewizyjny zasłynął ostatnio nie swoimi rozlicznymi talentami, ale skandalicznym wpisem na Twitterze.

2 min czytania
Zdj. Youtube
Zdj. Youtube

Yair Lapid, ważny izraelski polityk, członek Knesetu, były minister finansów, lider partii  Jesz Atid (Jest Przyszłość) i, jak mówi jego biogram na Wikipedii, dziennikarz, pisarz, a także żołnierz, aktor, scenarzysta i twórca muzyki filmowej, a do tego jeszcze bokser i prezenter telewizyjny zasłynął ostatnio nie swoimi rozlicznymi talentami, ale skandalicznym wpisem na Twitterze.

"Potępiam nowe polskie prawo, które próbuje negować polski udział w Holokauście. Wymyślono to w Niemczech, ale setki tysięcy Żydów zostały zamordowane, nawet nie spotykając niemieckiego żołnierza. Były polskie obozy śmierci i żadne prawo tego nie zmieni"- napisał izraelski parlamentarzysta. Ten tweet dowodzi, że Yair Lapid, mimo tak wielu talentów i zajęć, których się podejmował, o jednej rzeczy nie ma zbyt dużego pojęcia: jest to historia.

 

 

 

Wypowiedź Lapida potępiła nawet ambasador Izraela, Anna Azari. Suchej nitki na polityku nie zostawił również Eli Barbur, polski i izraelski dziennikarz oraz pisarz. 

"Nie jest za mądry ten facet. To oczywiste. Bo jeśli napisał o „polskich obozach”, to musi być idiotą. W sensie historycznym - podstawowym historycznym"- ocenił Barbur, który gościł wczoraj w programie "Minęła 20" w TVP Info. Jak dodał dziennikarz, Lapid "doskonale się zapowiadał". 

"Taki „Rysio” w Polsce. Ale jako polityk całkiem się nie sprawdził. Okazał się infantylną postacią, co teraz wyszło na jaw"-pytanie za sto milionów Lecha Wałęsy: którego "Rysia" miał na myśli izraelski pisarz? Jeżeli chodzi o wiedzę historyczną, chyba nie pozostawia to wątpliwości... Dopytywany przez prowadzącego, Michała Rachonia, Eli Barbur podkreślił, że nie chodzi raczej o Ryszarda Ochódzkiego z kultowej polskiej komedii "Miś"

 

yenn/Twitter, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej