Poprawki Senatu dotyczące ustawy o ochronie granicy RP były w poniedziałek rozpatrywane przez komisję sejmową, która zarekomendowała odrzucenie każdej z nich.
We wtorek w bloku głosowań SEJM RP odrzucił wszystkie osiem poprawek Senatu. Ustawa trafi teraz do podpisania przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Nowe przepisy umożliwią m.in. zakazanie przebywania w strefie nadgranicznej. Zakaz ten będzie mógł być wprowadzony na szczególnie narażonych obszarach przy linii granicy zewnętrznej w drodze rozporządzenia szefa MSWiA po zasięgnięciu opinii komendanta głównego Straży Granicznej.
Zakaz ten nie będzie dotyczył m.in. mieszkańców oraz osób prowadzące tam działalność. Komendant placówki SG będzie mógł także zezwolić na czas określony oraz na określonych zasadach na przebywanie w tej strefie także innych osób, np. dziennikarzy.
Jedna z poprawek Senatu dotyczyła zezwolenia na nieograniczoną pracę dziennikarzy i przedstawicieli mediów w pasie przygranicznym z Białorusią. Taki tryby pracy mediów jest obecnie niemożliwy z racji stanu wyjątkowego, który obowiązuje od 2 września tego roku w 183 miejscowościach województw podlaskiego i lubelskiego.
mp/sejm/dorzeczy.pl
Komentarze
10 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Jeszcze by dziennikarze podali informacje inne, niż rządowe. W końcu wszystko co mówi partia zawsze jest i było zgodne z prawdą, prawda? Ciekawe, czy gdyby to PO taką ustawę napisała, to byście popierali.
I to jest świetny pomysł na rzetelne informacje
Zapytaj Kwasniewskiego. Fronda jej nie robiła
Zgłosiłeś do RPO i innych przewidzianych do tego miejsc?
Projekt ustawy jest sprzeczny z trzema artykułami Konstytucji . Pomimo zawartych w ustawie deliktów Andrzej Duda ją podpisze. On już tyle razy złamał Konstytucję RP, że jeden raz więcej dla niego nic nie znaczy. W Polsce nie ma Trybunału Konstytucyjnego, jest tylko Trybunał Julii Przyłębskiej. Tylko ciemny lud to kupi!
Po co nam Konstytucja? Art. 230. "Przedłużenie stanu wyjątkowego może nastąpić tylko raz, za zgodą Sejmu i na czas nie dłuższy niż 60 dni." --- Po co nam Konstytucja, skoro nawet kaczy konus, może sobie ustawą przedłużać go w nieskończoność???
A co tam maja do szukania dziennikarze? Ich trzeba powolac do rezerwy i wyslac na granice na slużbę!
A na granicy tam muzyka gra; tam kapral Kula śluby ma.
//////////////
X kolumna Baćki w odwrocie