Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Urka
28.08.2021, 16:23
Czytam i wara mi wisi aż do podłogi
Ks.Gumiś
24.08.2021, 17:02
Zamiast wina mszalnego używam porzeckówki.
Jan Bodakowski
22.08.2021, 11:38
Oczywiście pić ! Ile się da.
Szczochy starszy
22.08.2021, 11:36
Nie ma jak to uchlać się jak świnia z samego rana
Koziołek Rududu
09.08.2021, 16:36
Czy porzeczkówkę można kupić w tzw.małpkach ,w sklepach Żabki ?
Tadzio
07.08.2021, 13:57
Warto sobie taką porzeczkówkę chlapnąć wieczorem.Polecam
Tadeusz
07.08.2021, 13:56
Porzeczkówka to wspaniały napój,regenerujący czerwone krwinki,odświeżający neurony mózgowe oraz wzbogacający florę bakteryjną żołądka.Polecam
Edzio
31.07.2021, 07:11
Franio półgłówek jak zwykle nie zrozumiał tematu.
franek
30.07.2021, 17:11
To juz icek nie walicie koszernej teraz. dla was kazda berbelucha dobra.
Roman
30.07.2021, 07:38
Ciekawy jestem co ten chamsko,prymitywny onr-owski wpis ma wspólnego z porzeczkówką.
Ewa
30.07.2021, 07:36
A na balkonie hoduję 3 małe zdrowe ,ekologiczne prosiaczki i dwie kury nioski dzięki czemu mam pyszne jajka.
Flaszka-Głódź
29.07.2021, 16:10
Czyściocha najlepsza !
czekista
29.07.2021, 00:13
Polecam zurawinowke;
1 kg zurawiny, zalewam 11/5 litrem wodki , 1/5 litrem spirytusu i 1/4 litra syropu klonowego. Po niecalej dobie mozna juz golic :)
czekista
29.07.2021, 00:06
Ten przepis jest dla masochistow! Czekac kilka miesiecy???
Suweren
28.07.2021, 19:19
Osobiści polecam aroniówkę i dereniówkę. Na prawdę, serdecznie polecam, szczególnie tę pierwszą. Na zdrowie!
Akurat na wasz "miesiąc trzeźwości" ochalpusie
28.07.2021, 19:03
https://www.fronda.pl/a/bp-bronakowski-musimy-powiedziec-non-possumus-rozpijaniu-narodu,164793.html
Anonim
28.07.2021, 17:38
Soczek dodaję do herbatek ziołowych a owoce do ciasta . Ciasto jeszcze smaczniejsze gdy dodam powideł z brzoskwini . Mniam , mniam . Muszę je upiec gdyż mi się skończyły inne . Z czereśniami i wiśniami czekoladowe . A wszystko owoce zdrowe bez chemii . A tak przy okazji : parę lat temu słuchałam rolnika jak narzekał po jakiejś wichurze że zniszczoną ma plantację porzeczek . Wyliczał ile kosztowały go opryski . Ja tak słucham--- przecież porzeczki jak agrest to tak odporne na choroby krzewy że żadnych oprysków nie potrzebują . Co wy miastowi tak naprawdę jecie ? Kilka razy kupiłam po 10 dkg. truskawek bo nie zdążyłam wysadzić swoich z powodu mokrej wiosny . Kupiłam do koktajlu z kwaśnego mleka ( można kroić nożem ) a z 3 l. mleka mam 3/4 litra śmietany . Biorę od gospodarza . W koktajlu dało się te truskawki wypić ale zjeść absolutnie nie . Tak przepędzone chemią . A kupowałam w różnych miejscach gdyż sądziłam , że gdzieś spotkam te prawdziwe . Całe szczęście , że zostało mi jeszcze dużo zeszłorocznych zawekowanych .Właśnie zjadłam jabłka Augustki ( swoje ) . Sklepowe jabłka w ogóle nie pachną . Nie jem od x lat . Jak nie mam swoich owoców bo zmarzły itp. to wcale nie jem . Ale się rozpisałam . Ale lubię gotować , robić zapasy na zimę , piec .
Stacho I Władzio
28.07.2021, 17:16
Zrobimy se porzeczkówi i chlejemy całom zimę ku chwale cudu w Kanię Galilejskiej.
Anonim
28.07.2021, 16:01
Dochtór "Onuca" Targalski lubi to!
Anonim
28.07.2021, 15:59
A artykule nie ma nic o tym, żeby to pić :)
A żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński,
28.07.2021, 15:57
ten to ma klawe życie. Cały dzień na wózeczku przed komputerkiem, całą noc przed komputerkiem pisze i pisze żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński paszkwil za paszkwilem a kupkę robi w pieluszkę albo do basenika, siusiu wężykiem mu same leci do woreczka z siusiaka. Żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński dostaje insulinkę co i rusz, żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński ma dializę co i rusz, ale pisać nie przestaje. Żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński to ma klawe życie, ale jedzonko gówniane, bo jak mówi przysłowie; czym się odżywiasz tym się stajesz.
Po 11 ...
28.07.2021, 15:42
500 ml spirytusu 96% ... czyli wychowanie w trzeźwości :))
Anonim
28.07.2021, 15:36
Z doświadczenia dodam, że mam moim zdaniem pyszniejszy przepis. Kwestia gustu wiadomo, ale... Porzeczki zalewamy najpierw osłabionym do 70% spirytusem! Po 5 tygodniach zlewamy i porzeczki dopiero teraz zasypujemy cukrem! Zostawiamy az pusci sok... parę dni jakoś, potrząsamy codziennie. Potem zlewamy i łączymy z wczesniej zlanym. Odstawiamy na kilka tygodni ale w zasadzie juz jest do konsumpcji. Pychota! Można spożywać równiez z księżmi! O ile nie pie.dolą jak ten wczoraj. A oni prywatnie lubią golnąć, służbowo tak trzeszczą głupoty tylko.
Anonim
28.07.2021, 15:31
hahha a wczoraj jakiś dzban w sutannie mądrował się że Polacy to naród alkoholików. To w końcu jak? Można wypic czy tylko księża mogą?
Komentarze
24 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Czytam i wara mi wisi aż do podłogi
Zamiast wina mszalnego używam porzeckówki.
Oczywiście pić ! Ile się da.
Nie ma jak to uchlać się jak świnia z samego rana
Czy porzeczkówkę można kupić w tzw.małpkach ,w sklepach Żabki ?
Warto sobie taką porzeczkówkę chlapnąć wieczorem.Polecam
Porzeczkówka to wspaniały napój,regenerujący czerwone krwinki,odświeżający neurony mózgowe oraz wzbogacający florę bakteryjną żołądka.Polecam
Franio półgłówek jak zwykle nie zrozumiał tematu.
To juz icek nie walicie koszernej teraz. dla was kazda berbelucha dobra.
Ciekawy jestem co ten chamsko,prymitywny onr-owski wpis ma wspólnego z porzeczkówką.
A na balkonie hoduję 3 małe zdrowe ,ekologiczne prosiaczki i dwie kury nioski dzięki czemu mam pyszne jajka.
Czyściocha najlepsza !
Polecam zurawinowke; 1 kg zurawiny, zalewam 11/5 litrem wodki , 1/5 litrem spirytusu i 1/4 litra syropu klonowego. Po niecalej dobie mozna juz golic :)
Ten przepis jest dla masochistow! Czekac kilka miesiecy???
Osobiści polecam aroniówkę i dereniówkę. Na prawdę, serdecznie polecam, szczególnie tę pierwszą. Na zdrowie!
https://www.fronda.pl/a/bp-bronakowski-musimy-powiedziec-non-possumus-rozpijaniu-narodu,164793.html
Soczek dodaję do herbatek ziołowych a owoce do ciasta . Ciasto jeszcze smaczniejsze gdy dodam powideł z brzoskwini . Mniam , mniam . Muszę je upiec gdyż mi się skończyły inne . Z czereśniami i wiśniami czekoladowe . A wszystko owoce zdrowe bez chemii . A tak przy okazji : parę lat temu słuchałam rolnika jak narzekał po jakiejś wichurze że zniszczoną ma plantację porzeczek . Wyliczał ile kosztowały go opryski . Ja tak słucham--- przecież porzeczki jak agrest to tak odporne na choroby krzewy że żadnych oprysków nie potrzebują . Co wy miastowi tak naprawdę jecie ? Kilka razy kupiłam po 10 dkg. truskawek bo nie zdążyłam wysadzić swoich z powodu mokrej wiosny . Kupiłam do koktajlu z kwaśnego mleka ( można kroić nożem ) a z 3 l. mleka mam 3/4 litra śmietany . Biorę od gospodarza . W koktajlu dało się te truskawki wypić ale zjeść absolutnie nie . Tak przepędzone chemią . A kupowałam w różnych miejscach gdyż sądziłam , że gdzieś spotkam te prawdziwe . Całe szczęście , że zostało mi jeszcze dużo zeszłorocznych zawekowanych .Właśnie zjadłam jabłka Augustki ( swoje ) . Sklepowe jabłka w ogóle nie pachną . Nie jem od x lat . Jak nie mam swoich owoców bo zmarzły itp. to wcale nie jem . Ale się rozpisałam . Ale lubię gotować , robić zapasy na zimę , piec .
Zrobimy se porzeczkówi i chlejemy całom zimę ku chwale cudu w Kanię Galilejskiej.
Dochtór "Onuca" Targalski lubi to!
A artykule nie ma nic o tym, żeby to pić :)
ten to ma klawe życie. Cały dzień na wózeczku przed komputerkiem, całą noc przed komputerkiem pisze i pisze żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński paszkwil za paszkwilem a kupkę robi w pieluszkę albo do basenika, siusiu wężykiem mu same leci do woreczka z siusiaka. Żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński dostaje insulinkę co i rusz, żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński ma dializę co i rusz, ale pisać nie przestaje. Żydek "prof. dr" Hertrich-Woleński to ma klawe życie, ale jedzonko gówniane, bo jak mówi przysłowie; czym się odżywiasz tym się stajesz.
500 ml spirytusu 96% ... czyli wychowanie w trzeźwości :))
Z doświadczenia dodam, że mam moim zdaniem pyszniejszy przepis. Kwestia gustu wiadomo, ale... Porzeczki zalewamy najpierw osłabionym do 70% spirytusem! Po 5 tygodniach zlewamy i porzeczki dopiero teraz zasypujemy cukrem! Zostawiamy az pusci sok... parę dni jakoś, potrząsamy codziennie. Potem zlewamy i łączymy z wczesniej zlanym. Odstawiamy na kilka tygodni ale w zasadzie juz jest do konsumpcji. Pychota! Można spożywać równiez z księżmi! O ile nie pie.dolą jak ten wczoraj. A oni prywatnie lubią golnąć, służbowo tak trzeszczą głupoty tylko.
hahha a wczoraj jakiś dzban w sutannie mądrował się że Polacy to naród alkoholików. To w końcu jak? Można wypic czy tylko księża mogą?