Wiadomości

Porzeziński: Postanowiłem oddać Bogu jedyne co mam, to był grzech

- Codziennie dzień w dzień prosiłem Boga o trzy sprawy: o najwspanialszą żonę, która kocha Pana Boga... że ma być piękna, zgrabne... (ta lista jaka ona ma być miała 14 pozycji), o pracę, która będzie Jemu miła i żeby zrozumieć o co chodzi w Mszy Świętej - mówi Porzeziński i opowiada jak Bóg zmieniał jego życie, jak wypełniał obietnice. A wszystko to Rafał mówi z humorem, którego Fronda.pl pozdrawia serdecznie.

1 min czytania
Porzeziński: Postanowiłem oddać Bogu jedyne co mam, to był grzech
Porzeziński: Postanowiłem oddać Bogu jedyne co mam, to był grzech

Tym grzechem głównym był hazard i narkotyki – mówi o swoim wychodzeniu z hazardu  Rafał J. Porzeziński. Zobacz nagranie.

Rafał Jan Porzeziński

- Codziennie dzień w dzień prosiłem Boga o trzy sprawy: o najwspanialszą żonę, która kocha Pana Boga... że ma być piękna, zgrabne... (ta lista jaka ona ma być miała 14 pozycji), o pracę, która będzie Jemu miła i żeby zrozumieć o co chodzi w Mszy Świętej - mówi Porzeziński i opowiada jak Bóg zmieniał jego życie, jak wypełniał obietnice. A wszystko to Rafał mówi z humorem, którego Fronda.pl pozdrawia serdecznie.

 

JW/You Tube.com

 

 

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej