Kościół

Potrzebujemy odnowy duszpasterstwa rodzin. Kościół rozpoczyna Rok Rodziny

W Kościele katolickim rozpoczynamy dziś ogłoszony przez papieża Franciszka Rok Rodziny Amoris Laetitia. Jest to odpowiedź Kościoła na pogłębiający się w dzisiejszym świecie kryzys rodziny. Wierzący chcą w tym czasie przyjrzeć się problemom rodzin i jeszcze intensywniej modlić się w ich intencji. Rok Rodziny zakończy się w Rzymie X Światowym Spotkaniem Rodzin, które odbędzie się latem 2022 roku.

1 min czytania
Fot. via: Pixabay
Fot. via: Pixabay

W Kościele katolickim rozpoczynamy dziś ogłoszony przez papieża Franciszka Rok Rodziny Amoris Laetitia. Jest to odpowiedź Kościoła na pogłębiający się w dzisiejszym świecie kryzys rodziny. Wierzący chcą w tym czasie przyjrzeć się problemom rodzin i jeszcze intensywniej modlić się w ich intencji. Rok Rodziny zakończy się w Rzymie X Światowym Spotkaniem Rodzin, które odbędzie się latem 2022 roku.

Inicjatywę koordynuje Dyskateria ds. Świeckich Rodzin i Życia. Jej prefekt, kard. Kevin Farrell podkreśla, że Rok Rodziny Amoris Laetitia ma być czasem potrójnej odnowy duchowej. Ma złożyć się na nią rozszerzenie współpracy z rodzinami w dziele ewangelizacji, zmiana mentalności, która uczyni rodziny podmiotem, a nie przedmiotem działań duszpasterskich i po trzecie większa troska o formację osób odpowiedzialnych za formowanie rodzin.

- „Rodziny potrzebują opieki duszpasterskiej, poświęcenia. Tymczasem w codziennym duszpasterstwie w wielu względach jesteśmy wciąż na początkowym etapie: myślimy o towarzyszeniu parom i rodzinom w kryzysie, o wsparciu osamotnionych i rodzin ubogich (…) Ten rok tymczasem jest okazją do dotarcia do [wszystkich] rodzin, by nie czuły się osamotnione wobec trudności, by iść wraz z nimi naprzód”

- powiedział hierarcha na zapowiadającej Rok Rodziny konferencji prasowej.

Kardynał nawiązał również do przedstawionego w poniedziałek stanowiska Kongregacji Nauki Wiary ws. błogosławieństw związków homoseksualnych. Przypomniał, że Kościół chce objąć każdego człowieka duszpasterską troską, ale stoi na straży definicji małżeństwa jako sakramentalnego związku kobiety i mężczyzny.

kak/ekai.pl

Komentarze

8 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

rebeliant 19.03.2021, 13:16

Dajcie już lepiej rodzinom spokój zakamuflowane pijawy. Najlepiej wiedzieć kto z kim ma dzieci, aby później było wiadomo, gdzie i jakiego wykonawcę nasłać. Najlepiej to na dziko mieć współmałżonka i dzieci - nie wiadomo czyje jest czyje, a każdemu należy okazać szacunek.

A 19.03.2021, 12:37

Duszpasterstwo rodzin jest potrzebne, bo coraz mniej chłopców chce być ministrantami. Skandal! Żeby w katolickim kraju ksiądz musiał płacić za usługi.

Tadeusz z Torunia 19.03.2021, 12:21

To skoro rodzina taka ważna to może już czas żeby księża skończyli z celibatem?

Marek 19.03.2021, 12:20

Bo szczęśliwa rodzina przyjdzie na mszę i każde dziecko na tacę pieniążek rzuci. A biedna wdowa to patrzy żeby jej ksiądz z biskupem coś dołożyli.

Anonim 19.03.2021, 12:19

A co z rodzinami niepełnymi? Co z dziećmi w sierocińcach? Zajmujecie się tymi którzy pomocy nie potrzebują a potrzebujących zdajecie się nie dostrzegać.

Anonim 19.03.2021, 12:18

To woda święcona nie dezynfekuje?

Grizzly 19.03.2021, 11:41

Chciałbym się onanizować, ale mi nie stoi bo mi rabin przy obrzezaniu jaja wyciął.

Grizzly 19.03.2021, 11:39

Modlitwy w intencji rodziny będą mieć taki sam skutek,jak te w intencji zakończenia pandemii.

Polecane

Czytaj dalej