Sąd nakazał rodzinom Moskalików i Głowackich opuszczenie domu w Nartach, ponieważ odzyskuje go Niemka. Powiernictwo Polskie przekazało byłym mieszkańcom 50 tysięcy złotych, by mogli zacząć nowe życie.
- Przekazujemy ten symboliczny czek na dobry początek, na zagospodarowanie, ale jednocześnie mówimy, że potrzebne są rozwiązania systemowe dotyczące roszczeń. Powiedziała podczas konferencji prasowej prezes PP i senator PiS, Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Rodziny Moskalików i Głowackich utraciły dom w wyniku przyznania racji roszczeniom byłej właścicielki, Agnes Trawny z Niemiec.
Zdaniem polityk sprawa może popsuć relacje polsko-niemieckie. - Być może rodziny Moskalików i Głowackich, mimo wyroku nie będą chciały się wyprowadzić z domu w Nartach i być może policja będzie musiała ich usuwać – powiedziała Arciszewska-Mielewczyk. Zdaniem pani senator w Polsce brakuje zapisów prawnych regulujących tego typu kwestie.


Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.