Polityka

Powtórka z 'zabicia' Diduszki? NOWE FAKTY z awantury pod Sejmem

Trwa ostatnie posiedzenie Sejmu przed wakacjami. Posłowie wrócą na Wiejską we wrześniu. Niestety, wygląda na to, że nie będzie ono spokojne, a być może nawet komuś zależy na powtórce z grudnia 2016 r. A na pewno na tym, aby o wszystkim dowiedziała się "zagranica".

3 min czytania
Zdj. Twitter, screen Youtube
Zdj. Twitter, screen Youtube

Trwa ostatnie posiedzenie Sejmu przed wakacjami. Posłowie wrócą na Wiejską we wrześniu. Niestety, wygląda na to, że nie będzie ono spokojne, a być może nawet komuś zależy na powtórce z grudnia 2016 r. A na pewno na tym, aby o wszystkim dowiedziała się "zagranica".

Podczas wczorajszych protestów przed Sejmem dochodziło do sytuacji obrzydliwych i skandalicznych. Mimo iż Paweł Kasprzak, lider Obywateli RP apelował do uczestników pikiety, aby przebiegła ona w sposób pokojowy, nie sposób powiedzieć, że tak się właśnie stało. 

Część protestujących (prym wiodła Marta Lempart, fanatyczna feministka, liderka Strajku Kobiet), zaatakowała Marszałka Seniora, Kornela Morawieckiego. Polityk, który- po pierwsze- jest już w podeszłym wieku, po drugie- w czasach PRL działał w opozycji demokratycznej, w związku z czym był represjonowany przez komunistów, wreszcie- jest ojcem premiera RP, był szarpany i popychany przez protestujących. Krzyczano za nim: "Zdrajca" i "Będziesz siedział!"

To jednak nie wszystko. Posłowie opozycji totalnej nie tylko gorąco wspierali protestujących pod Sejmem, ale także pomogli dostać się do Sejmu kilku z nich. Na jawy wychodzą coraz to nowe informacje o tej "pokojowej" demonstracji.  


Jak dowiedział się portal Niezależna.pl, w chwili, gdy kilka osób przeskoczyło przez barierki i próbowało wedrzeć się na teren Parlamentu, policjanci podjęli natychmiastową interwencję. 
 

"Dwie osoby zostały ujęte w związku z uszkodzeniem mienia, które polegało na pomalowaniu obiektów Sejmu. Pierwsza osoba została ujęta przez Straż Marszałkowską, natomiast druga przez policjantów"-poinformowała stołeczna policja. Zatrzymania miały związek z uszkodzeniem mienia (pomalowanie budynku Sejmu). 

Media społecznościowe obiegło także nagranie z agresywną działaczką Obywateli RP, która, leżąc na chodniku, awanturowała się z policją. Wyraźnie chciała zmusić funkcjonariuszy do użycia pałek. Jak się okazało, cała scena była nagrywana przez część polityków opozycji, m.in. posłankę Joannę Scheuring-Wielgus. Film szybko został rozesłany przez konta sympatyzujące z opozycją w mediach społecznościowych. Zadbano o to, by nagranie dotarło do instytucji europejskich, a także zagranicznych mediów. Jak się wydaje, w wiadomym celu.

 

Dziennikarz Maciej Marosz, autor ("Resortowe Togi") i współautor (z Dorotą Kanią i dr. Jerzym Targalskim) publikacji z serii "Resortowe Dzieci" ujawnił tożsamość awanturującej się z policją kobiety. Jak się okazało, jest to Iwona Wyszogrodzka, działaczka Obywateli RP, regularnie uczestnicząca w demonstracjach KOD. Przez lata związana była także z... TVN. Co więcej, Wyszogrodzka była jedną z osób, które w grudniu 2017 r. ubliżało i blokowało wjazd do Sejmu m.in. posłance PiS, Krystynie Pawłowicz. 

 

 

Nigdy jeszcze w historii polskiego parlamentaryzmu, nawet za czasów obecności w Sejmie takich polityków, jak przedstawiciele Samoobrony, LPR czy Ruchu Palikota, nie dochodziło do tak skandalicznych sytuacji. Parlament jest miejscem pracy posłów i senatorów, atmosfera w nim powinna więc być spokojna. Miejmy nadzieję, że osoby zachowujące się agresywnie, szarpiące i atakujące parlamentarzystów, wreszcie poniosą prawdziwą karę. A akcja na miarę powtórki z "zabicia na śmierć" przez "pisowską policję" Wojciecha Diduszki, który później wstał, otrzepał się i wykonał telefon, jest tym bardziej obrzydliwa, że szkodzi wizerunkowi Polski i prowokuje ataki takich polityków jak Guy Verhofstadt, którzy nie znają prawdziwego obrazu naszego kraju, ale są pierwsi do oskarżania rządu o zapędy dyktatorskie.

yenn/Twitter, Niezależna, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej