Sąd Najwyższy w Mississipi przychylił się ku temu, by w listopadzie 2011 roku poddać pod referendum zapis gwarantujący prawa obywatelskie każdemu człowiekowi od momentu poczęcia. O wycofanie projektu apelowało Planned Parenthood. Mississipi może być pierwszym stanem, w którym konstytucyjnie zostanie poszerzona definicja istoty ludzkiej.

Po przyjęciu poprawki do konstytucji stanu Mississipi pojęciem „człowiek” zostałaby objęta każda żywa istota ludzka od momentu poczęcia. Drogą stanowego referendum bądź głosowania obrońcy życia z Mississipi chcą poszerzyć konstytucyjną definicję istoty ludzkie.
Brad Prewitt z ruchu YesOn26 podkreśla, że po pokonaniu tak wielu przeszkód została już tylko ta ostateczna – w dniu głosowania. - Musimy zmobilizować urzędników, duszpasterzy i prawdziwych patriotów, jeśli chcemy, by Mississipi było pierwszym stanem w USA, który przyzna prawa obywatelskie nienarodzonym – apeluje Prewitt.
Obrońcom życia z Mississipi udało się już zebrać 106 tys. podpisów za poddaniem projektu pod głosowanie. W lipcu 2010 roku Planned Parenthood, Centrum Praw Reprodukcyjnych oraz American Civil Liberties Union (ACLU) wniosły pozew o odrzucenie projektu, argumentując, że jest sprzeczny z Kartą Praw. Stosunkiem głosów 7:2 sędziowie Sądu Najwyższego odrzucili apel.
Inicjatywa, jaką wcześniej podjął stan Colorado, mająca doprowadzić do wprowadzenia w konstytucji zapisu gwarantującego przyznanie praw obywatelskich od początku rozwoju biologicznego była poddawana pod głosowanie dwukrotnie - w roku 2008 oraz 2010. W obydwu została odrzucona.
eMBe/LSN
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.