USA

Prawdopodobna eskalacja konfliktu mocarstw

Donald J. Trump w trakcie swojej kampanii prezydenckiej w 2016 r. mocno akcentował negatywny wpływ Chińskiej Republiki Ludowej na międzynarodową pozycję Stanów Zjednoczonych. Działania takie jak kradzieże własności intelektualnej, zaniżanie realnej wartości waluty, subsydia państwowe czy deficyt handlowy były głównymi zarzutami wobec komunistycznego reżimu. Dziś w kontekście potęgi Chin mówi się nie tylko o działaniach gospodarczych, lecz także o zapleczu militarnym i agresywnych ruchach w regionie.

5 min czytania
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Donald J. Trump w trakcie swojej kampanii prezydenckiej w 2016 r. mocno akcentował negatywny wpływ Chińskiej Republiki Ludowej na międzynarodową pozycję Stanów Zjednoczonych. Działania takie jak kradzieże własności intelektualnej, zaniżanie realnej wartości waluty, subsydia państwowe czy deficyt handlowy były głównymi zarzutami wobec komunistycznego reżimu. Dziś w kontekście potęgi Chin mówi się nie tylko o działaniach gospodarczych, lecz także o zapleczu militarnym i agresywnych ruchach w regionie.

Na łamach „The Wall Street Journal” Andrew A. Michta, dziekan College of International and Security Studies at the George C. Marshall European Center for Security Studies, przekonuje, że wkrótce może wybuchnąć krótki, niespodziewany konflikt między USA a Chinami. W częściowej opozycji względem tego twierdzenia są m.in. Hal Brands z Uniwersytetu Hopkinsa i Michael Beckley z Tufts University. Ich zdaniem potencjalny konflikt zbrojny faktycznie jest bardzo prawdopodobny, ale może rozciągnąć się w czasie oraz eskalować do rangi wojny światowej – nawet z użyciem broni jądrowej. Badacze wskazują, że o długości konfliktu może zadecydować liczebność potencjalnych punktów zapalnych, gdyż poza kwestią Tajwanu istnieją inne działania KPCH szeroko krytykowane przez opinię międzynarodową, m.in. sprawa Ujgurów. Amerykańscy politolodzy przekonują, że punktem eskalacji stanie się Tajwan. Jest to prawdopodobny scenariusz ze względu na ciągle zaogniany konflikt między Tajpej a Pekinem.

Obawy regionalne

Oba mocarstwa rywalizują ze sobą na samym szczycie, a finał inny niż wyniszczenie może być wielotorowo i długofalowo zbyt kosztowny dla któregokolwiek z graczy. W kwestii wydatków na zbrojenia Chiny plasują się na drugim miejscu z rocznym wkładem na poziomie 245 mld dolarów w 2020 r. Stany Zjednoczone bezpiecznie okupują pierwszą lokatę z wydatkiem 778 mld dolarów w 2020 r., wciąż kilkakrotnie przewyższając chińskie inwestycje w potencjał militarny. Chińska Republika Ludowa stała się poważniejszym zagrożeniem dla pozycji Białego Domu niżeli Federacja Rosyjska. Przekonanie o wyłącznie gospodarczej ekspansji Państwa Środka może zostać wkrótce zweryfikowane.

Napięcie zauważalne jest w całym regionie Morza Południowochińskiego. Japonia oświadczeniami o wsparciu dla Tajwanu stara się odstraszyć Chiny, jednocześnie deklaruje podtrzymanie amerykańskiej obecności w kraju, Australia z kolei zbroi się nowymi podwodnymi okrętami atomowymi i włącza się do nowego sojuszu strategicznego.

15 września 2021 r. podpisano amerykańsko-brytyjsko-australijskie porozumienie AUKUS w dziedzinie strategii i technologii obronnych, takich jak sztuczna inteligencja, informatyka, technologie kwantowe, program działań podwodnych oraz pocisków rakietowych dalekiego zasięgu. Czołowy beneficjent to w tym wypadku Australia, która jako reprezentant cywilizacji zachodniej jest w regionie stosunkowo osamotniona, a flota Chińskiej Republiki Ludowej stale się wzmacnia, tworząc sobie zdecydowaną przewagę regionalną. Wynikiem nowego formatu współpracy jest wzbogacenie australijskiej marynarki wojennej o wspomniane okręty atomowe oraz taktyczne pociski manewrujące BGM-109 Tomahawk dla niszczycieli typu Hobart. Co ciekawe, pierwotnie głównym elementem porozumienia miała być Francja, jednakże zakup przez Canberrę francuskich okrętów podwodnych wiązałby się z częstym serwisowaniem, stąd też Australia zdecydowała się na amerykańskie konstrukcje z bezterminową żywotnością. Doniesienia medialne wskazują, że AUKUS powstało z inicjatywy Australii, będącej rozczarowaną współpracą z Paryżem od 2016 r.

AUKUS to nie pierwsza próba zawiązania kooperacji mająca na celu kontrolę chińskiej ekspansji, innymi są m.in. QUAD i Sojusz Pięciorga Oczu. Istotny jest fakt, że w wymienionych kooperatywach każdorazowo udział brały Stany Zjednoczone, które chcą podtrzymać tym samym opinię głównego mocarstwa broniącego wartości wolnego świata. Kwestia obrony wartości wolnościowych przez Waszyngton nie jest przy tym tak oczywista, biorąc pod uwagę kwestie gospodarcze. Od 2017 r. polityka handlowa Białego Domu cechuje się izolacjonizmem, stara się przełamać utarte łańcuchy dostaw, których ważnym elementem są Chiny. ChRL z kolei chce reprezentować ochronę wolnego handlu, zawłaszczając tym samym amerykańską pozycję hegemona moderującego zasady globalnej gospodarki.

Wojna celna

Od 2017 r., czyli momentu zaprzysiężenia Donalda J. Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych, długotrwałe napięcia na linii amerykańsko-chińskiej zostały przekute w czyny zgodne z propozycjami z czasów prezydenckiej kampanii wyborczej w 2016 r. Prezydent z ramienia republikanów w pierwszym roku prezydentury już w kwietniu spotkał się z przewodniczącym ChRL, po czym w sierpniu Biały Dom zlecił badanie chińskich aktów prawnych i praktyk dotyczących transferu technologii, własności intelektualnej oraz innowacji. Było to pokłosie kopiowania zachodnich produktów przez chińskich producentów i wprowadzania przez nich do obiegu międzynarodowego zalewających rynek zmodyfikowanych konstrukcji bazujących na oryginałach. W latach 2018–2021 pojawiało się wiele nowych ceł na poszczególne chińskie produkty, w tym m.in. na stal i aluminium, ale również bezpośrednich zakazów niezwiązanych z ocleniem towarowym. 16 maja 2019 r. postawiono kamień milowy w amerykańskiej walce z chińskimi producentami elektroniki. Biały Dom nakazał wówczas bezwzględne zakończenie współpracy amerykańskich firm z chińskim gigantem technologicznym Huawei Technologies, jednym ze światowych liderów branży smartfonów. Decyzja ta wiązała się z zakończeniem obsługi produktów Huawei przez Google – producenta systemu Android, wówczas bazowego dla produktów chińskiej marki, co uczyniło sprzęt dla wielu bezużytecznym.

Działania Trumpa mogły wydawać się nietrafione albo pochopne, ale ich słuszność zasygnalizował jego następca – wówczas elekt Joe Biden, wskazując w grudniu 2020 r., że nie podejmie żadnych „natychmiastowych kroków w celu zniesienia ceł”[1]. W maju 2021 r. Liu He, wicepremier Chińskiej Republiki Ludowej, i Katherine Tai, reprezentantka do spraw handlu Stanów Zjednoczonych, wzięli udział w pierwszych rozmowach handlowych od sierpnia 2020 r., ale już w lipcu Stany zadeklarowały, że rozmowy nie zostaną wznowione.

Konflikt USA-ChRL jest zatem bezsprzecznie sprawą ponadpartyjną i niezależnie od zmian w amerykańskiej administracji będzie wyłącznie się zaostrzać. Kooperatywy w regionie Morza Południowochińskiego rozszerzają się w odpowiedzi na kolejne wyzwania stawiane przez Chiny, które stale zwiększają swój potencjał militarny. Nawet jeżeli konflikt zbrojny pozostanie wyłącznie w warstwie teoretycznej, to jego gospodarcza odmiana na  pewno będzie kontynuowana.

[1] https://www.scmp.com/economy/china-economy/article/3112294/us-china-relations-biden-says-trade-war-tariffs-remain-place?module=inline&pgtype=article

Autor: Tadeusz Misterek

Absolwent politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W trakcie studiów zajmował się dziennikarstwem oraz koordynacją działań w organizacjach studenckich i pozarządowych. Obecnie student stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim oraz członek Koła Analiz Międzynarodowych UW. Jego główne zainteresowania to geopolityka, międzynarodowe stosunki gospodarcze oraz kwestia Przemysłu 4.0.

 

Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie think tanku Warsaw Institute.
[CZYTAJ TEN ARTYKUŁ]

Komentarze

33 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Taka prawda 28.12.2021, 15:13

usa to bankrut niech spłaca długi bankom światowym i reszcie wierzycieli ....

komentarz 28.12.2021, 08:53

Tak rywalizacja o pierwszeństwo na Świecie to oczywista sprawa. Dla Nas ważniejsze jest jakie wnioski wyciągną Nasi politycy. Chiny żeby zrealizować swoje cele potrzebują Rosji chociażby ze względu na zasoby naturalne a USA robi wiele żeby im to uniemożliwić. Kto będzie panował w Euroazji ten zapanuje nad Światem. Czy możliwy jest sojusz Chin z Rosją? To mało prawdopodobny scenariusz choć Chiny w wielu sprawach głosują wspólnie z Rosją na forum międzynarodowym (to żeby osłabić USA) bo cele są rozbieżne. To znaczy zarówno Rosja jak i Chiny może by poszły na taki sojusz ale co równie ważne każde na swoich warunkach a nie na warunkach drugiej strony. Oczywiście gdyby doszło do takiego sojuszu to wszyscy mieli by pozamiatane w tym USA ale ze względu na to o czym pisałem to bardzo mało prawdopodobne. Dużo bardziej prawdopodobny jest inny scenariusz kiedy to Chiny w chwili osłabienia Rosji kiedy Rosja zaangażuje się w różne konflikty na przykład na Ukrainie uderzą na Rosje chcąc dorwać się do zasobów naturalnych. Dla Chin to wydaje się jedyne rozwiązanie żeby zwiększyć swój potencjał. Na uderzenie na USA raczej się nie zdecydują są na to jeszcze za słabe a otoczenie przez Państwa sojuszników USA może im pokrzyżować różne morskie ambicje a nawet odciąć dostawę surowców. Tylko Rosja jest dla nich terenem łatwym do podboju i zagospodarowania. Dlatego być może Putin nie spieszy się tak z uderzeniem na Ukrainę. Tak czy inaczej rozrasta się nowa potęga a stare potęgi jak Rosja ustępują jej miejsca. Na dodatek ta potęga dla swojego rozwoju potrzebuje ekspansji i zaplecza surowcowego bo wtedy dopiero będzie mogła znaczyć więcej na Świecie i utrzymać swoje mocarstwowe ambicje. Polityka Bidena stawia na sojusz z Niemcami i Rosją żeby odciągać Rosję od Chin ale to polityka bardzo krótkowzroczna bo Rosja rządzona przez despotę i tak zrobi co będzie chciała bez względu na to czy będzie głaskana czy nie. Rosja nie jest rządzona w sposób demokratyczny tak więc różne zdania i opinie wyrażane przez Społeczeństwo nie są tam uwzględniane i nie może do niczego trwale się zobowiązać bo nie koniecznie jest to wyrażenie woli Narodu a jedynie kaprysu rządzącej oligarchii a tam zdania łatwo mogą się zmieniać tym bardziej, ze dalej pokutuje mit jednego wroga na zachodzie dlatego nie jest przewidywalnym sojusznikiem dla nikogo. Prezydent Trump stawiał na wzmacnianie Państw Europy Środkowej i twardsze stanowisko wobec Rosji to wydaje się słuszniejszy kierunek. Europa powinna się rozwijać ale nie koniecznie w takim kierunku jak tego chce Rosja. Europa powinna być sojusznikiem USA gdyby Rosji kiedyś przyszedł do głowy jakiś sojusz z Chinami co jest oczywiście mało prawdopodobne ale wykluczyć się nie da. My oczywiście powinniśmy wzmacniać swój własny potencjał militarny nie licząc tylko na Amerykanów i stawiać na sojusz Państw Naszego Regionu Europy. Tylko jako Grupa silnych Państw Europy Środkowej będziemy coś znaczyć w światowej polityce.

Żyd Anonim 28.12.2021, 07:45

Masz to jak w banku.

yarkacz 28.12.2021, 07:15

im więcej pisowiec ukradnie tym bardziej jest "prawdziwym" Polakiem

Albert 28.12.2021, 07:11

Takim ͏p͏i͏e͏r͏d͏o͏l͏e͏n͏i͏e͏m o jakimś Lechu udowadniasz, że Art miał stuprocentową rację pisząc o wtórnych analfabetach.

Albert 28.12.2021, 07:10

"Prawdopodobna eskalacja konfliktu mocarstw" - z tytułu wynika, że w artykule mowa będzie o Rosji i Chinach, a tymczasem opisywane są jakieś pierdoły o USA. Ogarnijcie się tam.

rabe pedofil parchaty 28.12.2021, 02:41

taktak niech sie wymordują w wojnie wszyscy a my zarobami na śmierci i ograbimy znów pól świata

Skrzypek na dachu 28.12.2021, 00:29

Brawo Polska Straz Graniczna .

Co ty pleciesz??? 27.12.2021, 22:56

Nikt ci nie wierzy w to co piszesz! Jest ubaw, ale z twoich wpisów, Lechu, ciągle powtarzających się w każdym prawie artykule! Kogo chcesz oszukać? Nawet bez nicku jesteś bardzo znany ze swojej pseudo"mądrości"! Nad tobą to płakać trzeba, a nie się śmiać!

Art 27.12.2021, 22:21

To, że masz jakieś emocjonalne problemy to pewne. Ale odpowiem, wchodzę tu niemal codziennie, bo ilość wtórnych analfabetów jest tu niebywała. Ze znajomymi mamy naprawdę niezły ubaw z tych komentarzy!

duch azorka 27.12.2021, 21:16

Niech na całym świecie wojna byle polska wiś spokojna .Może chociaż raz Polak będzie mądry przed szkodą i nie walczył za wolność waszą i naszą tylko patrzył z boku i biznes robił .

Palestyna 27.12.2021, 19:23

PO co tu wchodzisz gudłaju wejdz na Haaretz

Beata S. 27.12.2021, 19:03

im się te pieniądze należą

Art 27.12.2021, 16:31

Ten tekst to ma być, nie wiem, analiza jakaś??? Przepisanie paru newsow z gazet ma teraz aż taka wartość? A nie czekaj, autorem jest student i pasjonat geopolityki. Żenada.

trucker 27.12.2021, 16:29

Specjalisto od widel i grabi mow za siebie.

Centralna Szkoła Prawnicza im. Teodora Duracza 27.12.2021, 16:08

a tym czasem MON ujawnia, że na fanaberie szalonego Antoniego i jego "komisji" wydano już 23 miliony złotych a końca tej pisowskiej kradzieży nie widać

edek 27.12.2021, 15:59

Amerykanie to idioci, miech przeniosą do Chin całą swoją gospodarkę, a potem płaczą ze są okradani z patentów.

Ave Germania 27.12.2021, 15:48

Puki co to ta hołota ciapato czarno żółta i białych ćpunów niech spierda.. z Niemiec i reszty Europy dość okupacji Niemiec !!! zapomniały śmiecie zza oceanu że toczymy wojnę gospodarczą z nimi ...? aż tak głupi sa ...?

marek 27.12.2021, 15:48

I inteligentnych piszących na postrach.

Obiektywny 27.12.2021, 15:45

przestań ćpać idioto

Europa 27.12.2021, 15:44

Zawsze mówiłem ze uisrael to debile i podludzie nie liczące sie z nikim innym niż czubkiem swojego nosa .

Maja 16 27.12.2021, 15:24

Nie sadzę. Chiny wolą mieć Rosję po swojej stronie, a przynajmniej neutralną. A Syberię mogą eksploatować w sposób pokojowy. Do czasu oczywiście. Niestety w starciu 2 mocarstw ten trzeci - Rosja jest "języczkiem uwagi"

Carl Friedrich Freiherr von Münchhausen 27.12.2021, 15:23

bez (pół)produktów z Chin, gospodarka USA nie przeżyje nawet tygodnia.

Anonim 27.12.2021, 15:18

Mów tak do mnie, lubię komplementy...😁😁😁

janton 27.12.2021, 15:08

my mamy uzbrojone kajaki w każdej wiosce hahhahhahhaha

matis89 27.12.2021, 15:03

Spełnia się proroctwo o inwazji Chin i Rosji na UE. Stanie się to wtedy gdy UE się podniesie, aby podporządkować sobie swoje od dawna cierpiące, niewinne narody. Właśnie dyktaturę UE zapowiada już oficjalnie Niedzielski i lewacki PIS. Niemcy i Francja robią wszystko by Chiny i Rosja podbiły UE i tak się stanie bo Bóg to przepowiedział w 2012 roku.------------------------------------- Orędzia Ostrzeżenie 19 lutego 2012 : ,,Dwóch sojuszników, Rosja i Chiny, połączy siły. Stanie się tak, kiedy bestia z dziesięcioma rogami się podniesie, aby podporządkować sobie swoje od dawna cierpiące, niewinne narody. Moja córko, bestią z dziesięcioma rogami jest Unia Europejska — zwana w Apokalipsie św. Jana Babilonem. Babilon upadnie i zostanie zdominowany przez wielkiego czerwonego smoka, Chiny, i jego sojusznika niedźwiedzia, Rosję. Kiedy to nastąpi, zapanuje komunizm, i biada temu, kto zostanie przyuważony na tym, że praktykuje swoją religię w ich obecności. Wszystkie religie zostaną zakazane, ale chrześcijanie będą cierpieć największe prześladowania. Rzymscy katolicy nie będą w ogóle tolerowani i będą musieli odprawiać Msze w tajemnicy... Wasz Ukochany Zbawiciel Odkupiciel ludzkości Jezus Chrystus''

Anonim 27.12.2021, 15:00

lud tach ciał w demokratycznych swoich wyborach? Władza ludu jest doskonała?

Anonim 27.12.2021, 14:58

jakoś nie widzę marines i armi chrl jak klepie w zapale zdrowaśki,coś ci sie popier..ło pod kopułką,już szybciej widzę jak po telefonie z judeousa jakiś głupi prezydencik paczpałaca pyta kiedy i gdzie podstawić polski kontyngent na mieso armatnie

Anonim 27.12.2021, 14:58

Wojna ekonomiczna powoduje przeniesienie produkcji do siebie , co wywołuje konieczność budowania rynków zbytu dla własnego przemysłu. Dla USA naturalne rynki to najbliżsi sąsiedzi, Ameryka Płd ,Australia czy Europa. Jestem przekonany ,że poświęcą Tajwan i wsadzą Rosję w konflikt z Chinami . Pewne jest, że Chiny graniczą z Rosją i mają co odbierać z zagrabionych ziem przez Rosję

ect 27.12.2021, 14:50

Dokładnie. Jeśli ludzie nie potraktują na serio wezwania Matki Bożej do modlitwy i nawrócenia, to taki scenariusz jest już w tej chwili najbardziej realny.

gość 27.12.2021, 14:36

a co Polska? Polski nikt w żadnym sojuszu nie potrzebuje bo jest słaba i osamotniona. Nie mamy już okrętów podwodnych . Rakiety kupujemy bo nie produkujemy nic prócz mebli i palet. elektrownię atomową nam zbudują inni jeśli Niemcy nam pozwolą!

III Tajemnica Fatimska 27.12.2021, 14:35

III wojna światowa rozpocznie się od ataku armii ChRL na obszary Syberii dzisiaj okupowane przez Rosję a kiedyś będące we władaniu Chin . Zamiast atakować Tajwan Chiny wolą zająć Syberię, bo to nie wiąże się z interwencją armii USA .

Żyd Anonim 27.12.2021, 14:24

Od urodzenia cierpię na ostry oraz przewlekły syndrom antypolonizmu i antyklerykalizmu. Osoba Matki Bożej wywołuje u mnie wściekłość, bo to Ona pokonała tego, którego jestem kundlem, jazgoczącym na tym forum od lat. Podobnie JP2, który tyle ludzi na całym świecie uchronił od piekła. Wielcy święci, szczególnie św. Siostra Faustyna i Padre Pio, to dla mnie tylko "pyerdolnięci psychole". Gdy słyszę słowa: "Boże Miłosierdzie", "Eucharystia", "katolicka Polska" to mam drgawki, wysypkę i permanentną $raczkę. W każdym księdzu widzę pazernego pedofila, który naiwnych straszy piekłem. Marzy mi się rozwalenie "tego kraju" i przerobienie go na nasz Polin, w którym byłoby normalnie, tzn. kościoły jako Muzea Ateizmu, księża w obozach, my bylibyśmy panami, a goje pracowaliby na nas. Oczekuję więc propozycji, bo mi się skończyły pomysły. Bluzgam w kółko to samo, rechoczę głupkowato "buhahahaha", słowem robię tu z siebie durnia, i to jeszcze na oczach gojów oraz katolików.

Polecane

Czytaj dalej