Kościół

Prawo szariatu w „formie nowoczesnej” dopuszczalne w Niemczech

Jochen Hartloff, minister spraw wewnętrznych w niemieckim kraju związkowym Nadrenia-Palatynat, w wywiadzie dla berlińskiego brukowca „BZ”, powiedział, że prawo szariatu w „formie nowoczesnej” mogłoby być dopuszczalne w Niemczech. W komentarzach opublikowanych w ub. piątek w lewicowej gazecie „Süddeutsche Zeitung”, Hartloff wyjaśniał, że stosowanie islamskiego kodeksu moralnego „z pewnością można sobie wyobrazić, jeśli chodzi o kwestie odnoszące się do prawa cywilnego”. Socjaldemokrata Hartloff tłumaczył, że miał na myśli konkretnie zastosowanie prawa szariatu w odniesieniu do kwestii prawa rodzinnego, takich jak rozwód i płacenie lub zwolnienie z płacenia alimentów „pobożnych muzułmanów”. Stwierdził, że stosowanie reguł szariatu, może pomóc uniknąć wrogości w takich przypadkach. Reakcja na jego słowa nie była jednoznaczna. Jörg-Uwe Hahn, minister sprawiedliwości w Hesji skrytykował wypowiedź Hartloffa, mówiąc, że w niemieckim systemie prawnym sądy szariatu są niepotrzebne. Wypowiedź po

2 min czytania
Prawo szariatu w „formie nowoczesnej” dopuszczalne w Niemczech
Prawo szariatu w „formie nowoczesnej” dopuszczalne w Niemczech

Minister spraw wewnętrznych państwa związkowego Nadrenia-Palatynat, Jochen Hartloff uważa, że powinno się zezwolić na stosowanie w niemieckim systemie prawnym islamskiego prawa, regulującego kwestie cywilne takie jak sprawy małżeństwa i rozwodu. Propozycja Hartloffa, chociaż skrytykowana przez niektórych polityków, to przez innych przyjęta została ze zrozumieniem.

/

Jochen Hartloff, minister spraw wewnętrznych w niemieckim kraju związkowym Nadrenia-Palatynat, w wywiadzie dla berlińskiego brukowca „BZ”, powiedział, że prawo szariatu w „formie nowoczesnej” mogłoby być dopuszczalne w Niemczech.

W komentarzach opublikowanych w ub. piątek w lewicowej gazecie „Süddeutsche Zeitung”, Hartloff wyjaśniał, że stosowanie islamskiego kodeksu moralnego „z pewnością można sobie wyobrazić, jeśli chodzi o kwestie odnoszące się do prawa cywilnego”.

Socjaldemokrata Hartloff tłumaczył, że miał na myśli konkretnie zastosowanie prawa szariatu w odniesieniu do kwestii prawa rodzinnego, takich jak rozwód i płacenie lub zwolnienie z płacenia alimentów „pobożnych muzułmanów”. Stwierdził, że stosowanie reguł szariatu, może pomóc uniknąć wrogości w takich przypadkach.

Reakcja na jego słowa nie była jednoznaczna. Jörg-Uwe Hahn, minister sprawiedliwości w Hesji skrytykował wypowiedź Hartloffa, mówiąc, że w niemieckim systemie prawnym sądy szariatu są niepotrzebne. Wypowiedź polityka skrytykował także eurodeputowany Stephan Mayer, wywodzący się z Unii Chrześcijańsko-Społecznej, związanej z kanclerz Angelą Merkel. Zażądał on nawet dymisji ministra kraju związkowego, który popiera tak skandaliczne pomysły. Mayer stwierdził: – W Niemczech nie ma miejsca na prawo islamskie. Szariat jest barbarzyński i nieludzki we wszystkich swoich formach.

Pewne normy prawa szariatu są obecnie dopuszczone w brytyjskim systemie prawnym, zwłaszcza w odniesieniu do spraw dotyczących małżeństwa i rozwodu. Sądy, rozstrzygające niektóre sprawy w oparciu o prawo szariatu istnieją również – mimo dezaprobaty konserwatywnych polityków – w niektórych częściach Grecji. Dlatego też niektórzy politycy niemieccy zastanawiają się, czy nie zezwolić na stosowanie wybranych elementów tego prawa we własnym kraju, by w ten sposób pomagać muzułmanom w integracji. (sic!)

Michael Frieser, ekspert w sprawach integracyjnych w niemieckim parlamencie uważa, że muzułmańscy sędziowie pokoju mogliby być wykorzystywani do przygotowania podstaw dla cywilnych wyroków. W wywiadzie dla gazety „Suddeutsche Zeitung” mówił, że nie ma nic przeciwko temu, aby imigranci domagali się orzeczeń, zgodnych z ich systemami prawnymi. Ma to jego zdaniem służyć sprawie integracji. (sic!)

 

spiegelonline.de, piotrskarga.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej