Wiadomości

Premier Morawiecki jasno i wprost: Rosja zagraża bezpieczeństwu! Chcemy wzmocnienia wschodniej flanki

Już dziś wieczorem do Polski przyjedzie sekretarz stanu USA (odpowiednik polskiego ministra spraw zagranicznych- przyp. red.), Rex Tillerson. Szef amerykańskiej dyplomacji spotka się z najważniejszymi politykami w Polsce.

1 min czytania
Zdj. P. Tracz, KPRM, Flickr, domena publiczna CC0
Zdj. P. Tracz, KPRM, Flickr, domena publiczna CC0

Już dziś wieczorem do Polski przyjedzie sekretarz stanu USA (odpowiednik polskiego ministra spraw zagranicznych- przyp. red.), Rex Tillerson. Szef amerykańskiej dyplomacji spotka się z najważniejszymi politykami w Polsce. 

Jeszcze w piątek Tillerson spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą. W sobotę odbędzie spotkania z szefem rządu, Mateuszem Morawieckim, a także ministrem spraw zagranicznych, Jackiem Czaputowiczem. To właśnie na zaproszenie szefa polskiej dyplomacji sekretarz stanu USA, prosto ze Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, przyleci do Polski. Amerykański polityk weźmie również udział w uroczystości 73. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz pod pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie.

"Wizyta sekretarza stanu USA Rexa Tillersona w Warszawie, obok Londynu i Paryża, wskazuje na priorytety polityki amerykańskiej; Stany Zjednoczone pokazują, że Europa Środkowo-Wschodnia zajmuje w niej ważne miejsce"-powiedział szef polskiego MSZ, Jacek Czaputowicz.

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył dziś w szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie. Szef rządu wskazał, że wizyta Rexa Tillersona w Polsce jest bardzo ważna jeszcze z innego powodu. 

"Chcemy zabiegać o wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO, uważamy, że agresywna polityka Rosji zagraża bezpieczeństwu; USA jako nasz główny sojusznik rozumieją coraz lepiej zagrożenia płynące ze Wschodu"-ocenił Morawiecki.

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej