- Dzięki solidarności, rządowym programom wsparcia i inwestycji oraz współpracy z przedsiębiorcami Polska wróci na ścieżkę wzrostu – zapewnił premier Mateusz Morawiecki we wpisie na Facebooku.
Dodał też, że obecnie najważniejszym pytaniem nie jest, kiedy Polska i Europa wyjdą z kryzysu, ale jak z niego wyjdą.
- Poprzez wykorzystanie inwestycji, konsumpcji, eksportu i wszystkich instrumentów, jakimi dysponuje polski rząd razem wygramy z kryzysem, a Polska wróci na ścieżkę wzrostu - oświadczył dzisiaj przebywając na Dolnym Śląsku szef rządu.
Jak ocenił premier, dane makroekonomiczne za 2020 r. oraz sygnały, jakie płyną z firm dają już nadzieję na szybki powrót do wzrostu gospodarczego. Morawiecki stwierdził też, że obecny rok może być dobry i będzie on dobrym rokiem dla polskiej gospodarki.
Premier zapewnił, że obecnie „najważniejsze jest pomóc polskim przedsiębiorcom przetrwać ten trudny okres, te najbliższe kilka tygodni”.
- Postawiłem przedłużyć program bezzwrotnych dotacji 5 tys. zł na jednoosobową działalność gospodarczą dla każdej mikrofirmy, która jest dotknięta spadkiem przychodów; tam są kryteria 40 proc. względem poprzedniego miesiąca. To jest kolejne 2,5 mld zł z budżetu państwa polskiego na ratowanie polskich przedsiębiorców – poinformował i przypomniał.
Premier zapowiedział też, że w kolejnych tygodniach zostanie przedstawiony pakietu działań na rzecz dalszego rozwoju kraju pod hasłem "Nowy Ład".
Dziś także rząd ma zająć się także rozszerzeniem z Tarczy Finansowej 2.0 m.in. o branże nauki języków obcych, kluby sportowe oraz sprzedaż hurtową odzieży i obuwia.
mp/facebook/pap/niezalezna.pl
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
wypie,,,,,dalej żydowski parchu
E, Pinokio! Wystarczy że przestaniecie kraść i łupić społeczeństwo podatkami, tymi jawnymi i zakamuflowanymi.
A ten znowu się nawalił i pier.doli od rzeczy.
""Ponad 4 miliony złotych - tyle resort zdrowia wypłacił w 2020 roku nagród swoim urzędnikom. Ministerstwo nie ujawnia, komu przyznano największe bonusy, zasłaniając się "naruszeniem dóbr osobistych". Z wcześniejszych informacji wynika, że rekordzistami, którzy dostali ekstra premie, byli wyżsi rangą urzędnicy. "Średnia wypłaconych nagród w Ministerstwie Zdrowia wyniosła 6.632,67 zł na osobę. Nagrody finansowane były ze środków Ministerstwa Zdrowia oraz środków europejskich" - informuje wiceminister Waldemar Kraska.
Ileż to już ten człowiek naopowiadał śmieszności.
Ale trzeba być palantem żeby najpierw zamknąć gospodarkę a gdy się ją ponownie otworzy mówić ,że będzie wzrost w wyniku pozwolenia na jej działanie.
Nie podobają ci się podwyżki, podatki, daniny solidarnościowe? Chcieliśmy 500+, 300+, trzynastki, czternastki, niższy wiek emerytalny - to skąd na to pieniądze? PIS wstrzymał wszystkie inwestycje (PO budowało autostrady, bloki energetyczne, gazoport - a PIS trzeci raz niepotrzebne lotnisko w Radomiu) ale pieniędzy za mało to trzeba nowych danin.
Wygramy wygramy. Ale nie dzięki rządowi a raczej pomimo rządu. Wystarczy że nie będzie nowych danin, datków i podatków. Nie zabierajcie już więcej to jeszcze jakoś damy radę. Przestańcie kraść!
Już wraca, ale nie dzięki Kiteuszowi i jego ferajnie, ale mimo.
Oczywiście że Polska wróci na drogę rozwoju, jak tylko pisowska mafia wyląduje z powrotem w federacji Rosyjskiej.
Na razie to idziemy w kierunku, ktory Morawiecki nakreslil na tasmach Sowa i Przyjaciele - "polakowi nalezy sie miska ryzu."