Polska

Premier: Zamiast zamykać, my chcemy szpitale unowocześniać

Jedną z najsłynniejszych wypowiedzi z Campus Polska Przyszłości stała się wypowiedź marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, który postulował zamknięcie ponad 800 polskich szpitali. „My nie będziemy zamykać szpitali, my chcemy te szpitale unowocześniać” – podkreśla premier Mateusz Morawiecki.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)

Jedną z najsłynniejszych wypowiedzi z Campus Polska Przyszłości stała się wypowiedź marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, który postulował zamknięcie ponad 800 polskich szpitali. „My nie będziemy zamykać szpitali, my chcemy te szpitale unowocześniać” – podkreśla premier Mateusz Morawiecki.

Na dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę, że w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy poprawa służby zdrowia nastąpiła na wszystkich możliwych odcinkach.

- „To dlatego wdrożyliśmy bardzo szybko rozwiązania cyfrowe – takie, jak elektroniczna recepta, elektroniczne zwolnienie, elektroniczne skierowanie – których nasi poprzednicy przez wiele lat nie potrafili zrealizować”

- przypomniał.

Wskazał, że działania te podniosły polską służbę zdrowia na zupełnie inny poziom.

- „Ale to był tylko początek. Wielki program modernizacji szpitali, którego zręby przyjęliśmy, i który jest częścią Polskiego Ładu, zmieni charakter polskiego szpitalnictwa i polskich szpitali”

- zapowiedział szef rządu.

- „Chcę z całą mocą podkreślić, że my, w przeciwieństwie do tego, co mówił marszałek Senatu Tomasz Grodzki współpracujący blisko z panem Tuskiem, nie będziemy zamykać szpitali”

- zapewnił.

- „My te szpitale chcemy unowocześniać, zwiększać finansowanie służby zdrowia, czego najlepszym dowodem jest przyjęta ustawa o finansowaniu służby zdrowia na poziomie zupełnie nieosiągalnym jeszcze do niedawna, czyli 6 proc. za dwa lata, 7 proc. w kolejnych czterech latach, czyli za 6 lat”

- dodał.

Zwrócił uwagę, że pandemia koronawirusa pokazała, jak potrzebne są inwestycje w służbę zdrowia. Dlatego rząd powołał fundusz w wielkości 7 mld zł, który będzie służył modernizacji polskich szpitali.

kak/PAP

Komentarze

24 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Dam 01.09.2021, 07:16

O tym, że za każdych rządów PIS liczba szpitali konsekwentnie malała, to już zapomniał powiedzieć. No ale "ludzie są tak głupi, że to działa"

Kaczka basta! 01.09.2021, 04:59

Unowocześniać. Za miskę ryżu.

fdf 31.08.2021, 16:46

Cała ta służba zdrowia to jeden syf organizacyjny. Wielu ludzi nie leczy się bo ich nie stać a pinokio sieje propagandę.

Polak 31.08.2021, 15:45

Podczas gdy w rzeczywistości to właśnie pisowska mafia zamyka szpitale.

Krakus 31.08.2021, 15:44

Garść bezwzględnych danych, nie propagandy: https://www.politykazdrowotna.com/54716,jak-zmienila-sie-liczba-szpitali-oddzialow-szpitalnych-i-lozek

Krakus 31.08.2021, 15:35

PiS i szpitale. Przypomnę tylko wielomilionową aferę z "narodowym" na stadionie. Miliony wydane, pacjentów kilku, szum medialny jak przy przekopie, milionach elektrycznych samochodów czy porcie lotniczym na polu, gdzie dzis buraki rosna. PiS i szpitale - afery, przekręty, maseczki, respiratory. PiS i szpitale - żaden z rzadów nie zaliczył wiekszej wtopy. .

Filip 31.08.2021, 15:22

Rekonstrukcja rządu "wisi w powietrzu". Kto przetrwa roszady na szczytach władzy? W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawia się temat zbliżającej się rekonstrukcji rządu. Jaki może być wynik takiej przebudowy i czyja pozycja może zostać osłabiona? Zapytaliśmy o to politolożkę prof. Ewę Marciniak z Uniwersytetu Warszawskiego. W jej ocenie jeśli tekę straci minister Dworczyk, to będzie to mocny cios w Mateusza Morawieckiego. - To by było istotne osłabienie. Przed rekonstrukcją rządu, która wisi w powietrzu, zawsze jest taka sytuacja, że to jest szansa dla jednych, zagrożenie dla drugich, ale jest to zawsze ułożenie na nowo sił politycznych, które tworzą rząd - powiedziała. Zdaniem ekspertki PiS będzie próbowało szukać zabezpieczenia większości parlamentarnej poprzez sojusze z mniejszymi kołami poselskimi. - Będą nagrody dla tych polityków, którzy dadzą jakąś gwarancję, mniej lub bardziej dużą, na utrzymanie większości parlamentarnej - stwierdziła. - Mam takie poczucie, że wbrew różnym sygnałom, które dochodzą z różnych środowisk, rządzącym zależy jednak, żeby wybory były w konstytucyjnym terminie - dodała.

gumowa kaczka 31.08.2021, 15:19

niech jadą !!

Filip 31.08.2021, 15:07

Polski Ład zadłuży Polskę. Tyle będzie kosztował program PiS. W 2022 roku zadłużenie państwa ma wzrosnąć jeszcze o 100 mld zł. Większość tej kwoty ma pochłonąć Polski Ład i reformy, które zakłada ten program PiS. Polski Ład zadłuży Polskę. Tyle będzie kosztował program PiS Polski Ład ma rocznie pochłaniać 70 mld zł (KPRM, Flickr, Krystian Maj) W 2022 roku zadłużenie finansów publicznych ma wzrosnąć jeszcze o 100 mld zł. Na koniec przyszłego roku ma osiągnąć poziom 1,5 bln zł, informuje "Rzeczpospolita". Jest to mniejsza kwota niż w 2020 roku, kiedy to dług wzrósł o 290 mld zł. Było to związane z lockdownami i wsparciem biznesu w związku z pandemią COVID-19. Skąd plany na dalsze zadłużanie się w 2022 roku? Jak zwraca uwagę "RZ" – sporo programów związanych z Polskim Ładem. Reformy mają kosztować dodatkowo 70 mld zł rocznie. Chodzi o zmiany podatkowe – zwiększenie kwoty wyższej od podatku. Mają wzrosnąć wydatki na służbę zdrowia. Mimo inwestycji i wydatków dług ma się sukcesywnie zmniejszać. W stosunku do PKB dług wyniósł w 2020 roku 55,5 proc. W 2022 roku ma to być 55,5 proc., wynika z informacji "RZ".

Foster 31.08.2021, 14:09

Pierdu, pierdu a szpitale stały się słabymi przychodniami.

Anonim 31.08.2021, 13:41

Szpitali jest za dużo. to jest fakt niezaprzeczalny. Wiele z nich jest skrajnie zadłużonych. Nie ma profilaktyki w leczeniu ambulatoryjnym. Ile razy słyszałem - jak ma pan do zrobienia tyle badań, to lepiej położyć się do szpitala. Kłamca Morawiecki chce unowocześniać zadłużone szpitale? No tak - wierzyciele zlicytują nowy sprzęt zakupiony za pieniądze podatników.

Filip 31.08.2021, 13:40

W czasie rządów PiS-u ilość szpitali zmalała, a ich zadłużenie znacząco wzrosło. Służba zdrowia dogorywa, pielęgniarki uciekają za granicę. Mamy najwyższą inflację od 20 lat, tj. 5,4%, a zimą będzie 6%. Mateusz Morawiecki uprawia propagandę sukcesu, jak w czasach Edwarda Gierka. Zadłużenie rośnie szybciej niż w latach 70-tych. Gigantomania to również gierkowszczyzna obecnej władzy!

Foster 31.08.2021, 13:07

Co to za szpitale, jak brakuje personelu. Może lepiej ludzi nie oszukiwać.

Prawda 31.08.2021, 12:58

PINOKIO to przy nim prawdomówny świętoszek.

XYZ 31.08.2021, 12:54

No to w końcu coś zróbcie ,a nie tylko obiecujecie.

z zawodu dyrektor 31.08.2021, 12:24

Chcieć a móc to dwie różne bajki są . Przecież Wy pisiory rządzicie z nadania ciemnego ludu (Kurski nie ja ) i zarządzacie masą upadłościową a nie medykami którzy w zdecydowanej większości dystansują się od Was .

XXL 31.08.2021, 12:21

Napisz co mówią Francuzi bo jestem ciekawy.

Józef 31.08.2021, 12:19

Ten człowiek niech się nawet nie ośmiesza, te dyrdymały to dla towarzyszy z PiS - u na spotkaniu partyjnym, może łykną. Doprowadzili służbę zdrowia do katastrofy. Podczas ich rządów zadłużenie szpitali powiększyło się dwukrotnie a liczba oddziałów również zmalała dwukrotnie, oczywiście to też wina Tuska.

Anonim 31.08.2021, 12:02

Francuzi wysprzedali szpitale, wystarczy posłuchać co teraz mówią.

Marek 31.08.2021, 11:51

Matousz znowu łże. Masowo są zamykane oddziały szpitalne.

Anonim 31.08.2021, 11:19

w Danii przywolanej przez Grodzkiego jest 2.5 raza mniej lozek. U nas musieli zredukowac hospitalizacje o 2.5 mln by przyjac 10% tego co stanowil covid.

wiarus 31.08.2021, 11:01

oj Pinokio ,Pinokio

Filip 31.08.2021, 10:57

Solidarność była ruchem protestu przeciw drożyźnie i przywilejom władzy. PiS uczcił rocznicę jej powstania rekordową drożyzną i rekordowymi podwyżkami płac dla władzy i prezesów państwowych spółek. Nawet komuniści by na to nie wpadli.

Anonim 31.08.2021, 10:47

Wg oficjalnych danych: liczba łózek szpitalnych w latach 2005-2007 (PiS) zmniejszyła się ↓ o 4 470. W latach 2007-2015 (PO-PSL) zwiększyła się ↑ o 11 971. W latach 2015-2018 (PiS) zmniejszyła się ↓ o 5 262. I tyle w temacie.😁😁😁

Polecane

Czytaj dalej