Uwaga

Prezes PiS: Najwidoczniej Tusk znów ma zadanie do wykonania i obiecaną nagrodę w Brukseli

„Szymon Hołownia nie został liderem opozycji, Platforma odzyskała to, co wcześniej straciła. My też trochę zyskaliśmy, bo wróciła twarz rządów przez wielu Polaków pamiętanych bardzo źle” – powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”. Prezes Prawa i Sprawiedliwości skrytykował powrót Donalda Tuska stwierdzając, że głównym jego skutkiem stało się zaostrzenie języka agresji – znak rozpoznawczy lidera PO – mówił Kaczyński.

2 min czytania
Fot. Rafał Zambrzycki (SEJM RP) via Flickr, CC BY 2.0
Fot. Rafał Zambrzycki (SEJM RP) via Flickr, CC BY 2.0

Szymon Hołownia nie został liderem opozycji, Platforma odzyskała to, co wcześniej straciła. My też trochę zyskaliśmy, bo wróciła twarz rządów przez wielu Polaków pamiętanych bardzo źle” – powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”. Prezes Prawa i Sprawiedliwości skrytykował powrót Donalda Tuska stwierdzając, że głównym jego skutkiem stało się zaostrzenie języka agresji – znak rozpoznawczy lidera PO – mówił Kaczyński.

Wicepremier ocenił również, że plan Tuska łatwo rozpoznać – to „ulica i zagranica”. Dodał, że dlatego właśnie mamy do czynienia z nasileniem ataków z Brukseli i Berlina.

To są piłki rzucane liderowi Platformy”

- mówił prezes PiS.

Dodał, że Tusk w to gra, kosztem Polski i Polaków i bierze to na swoje sumienie. Ocenił również, że najwidoczniej szef PO ma tu znowu jakieś zadanie do wykonania, a potem obiecaną nagrodę w Brukseli.

Mówiąc o możliwym dalszym reformowaniu sądownictwa, prezes Jarosław Kaczyński podkreślił, że Izba Dyscyplinarna nie spełniła oczekiwań i z tego powodu podjęta została w rządzie dyskusja na ten temat. Dodał, że nie miało to związku z kwestią relacji z UE.

W rozmowie poruszona została też kwestia niemieckiej dominacji w Europie, której uznania żąda się w Europie:

Określenie <<IV Rzesza>> jest w kontekście tych planów całkowicie zasadne. Niemcy otwarcie głoszą, że to oni mają decydować”.

Wskazywał, że już teraz można zauważyć plany budowy centralistycznego państwa w Europie pod wodzą Niemiec.

Jarosław Kaczyński odniósł się też do medialnych doniesień dotyczących możliwego rozpadu Zjednoczonej Prawicy. Podkreślał między innymi:

"Mamy wielką szansę wygrać, ale pewne elementy w sposobie naszego działania też muszą się zmienić".

dam/"Sieci",wpolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej