„Oddajemy dziś hołd ofiarom gdyńskiej masakry, z bólem wracając do tamtych dni, gdy Polska była ciemiężona rękami własnych rodaków” – napisał w swym liście na uroczystości rocznicowe masakry na Wybrzeżu prezydent RP Andrzej Duda.
Podczas porannych uroczystości pod Pomnikiem Ofiar Grudnia ’70 w Gdyni prezydencki list odczytał szef gabinetu prezydenta RP Paweł Szrot. „Stajemy dziś w miejscu, gdzie przed 51 laty rozegrała się straszliwa tragedia. Tego dnia w grudniu 1970 o szóstej rano powietrze przeszył odgłos strzałów. W odwecie za protesty stoczniowców i mieszkańców Trójmiasta wojsko otworzyło ogień do robotników, którzy odpowiedzieli na apel władz, by wrócić do pracy. Zginęli niewinni ludzie, którzy w dobrej wierze w tragicznie, dosłowny sposób, znaleźli się na celowniku komunistycznego reżimu" - wspominał prezydent Duda
Polacy zdani wówczas byli „na łaskę tych, którzy w imię utrzymania władzy i przywilejów gotowi byli poświęcić naszą suwerenność i bez słowa sprzeciwu podporządkować się sowieckiej dyktaturze. Ludzie ci nie zostali nigdy osądzeni, nie ponieśli odpowiedzialności za swoje zbrodnie, ani nie zostali ukarani przez niezawisłe sądy, choć wielu z nich dożyło upadku systemu, który współtworzyli" – podkreślił Andrzej Duda.
"Pamiętamy o śmierci niewinnych, pamiętamy o ponad tysiącu rannych, pamiętamy o prześladowaniach, ścieżkach zdrowia, torturach. Pamiętamy o pogrzebach urządzanych pod osłoną nocy, pamiętamy o rodzinach, którym odebrano mężów, ojców i synów. Nie wolno nam nigdy zapomnieć o tych, którzy zginęli i byli poddawani represjom, bo upominali się o godność, wolność i sprawiedliwość. Walczyli o nią nie tylko dla siebie, ale także dla nas. Też im zawdzięczamy wolną Polskę i to, że możemy dzisiaj bez przeszkód spełniać marzenia, rozwijać się i swobodnie wyrażać swoje poglądy" – skonkludował polski prezydent.
ren/PAP
Komentarze
13 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Aby więcej wiedzieć dlaczego tak się działo należy przeczytać książkę Leszka Żebrowskiego pt." Czerwona zaraza " . Kupujmy ją teraz , ponieważ jest doskonałym prezentem dla znajomych pod choinkę !
tak bronisz bolszewickiego PIS łajdaku
i nadal jest ciemiężona rękami własnych rodaków... patrz Niedzielski i in.
Maliniaku a dzisiaj jest inaczej????
no proszę, jak się Adrianek pomyli powie prawdę o swoich pissowieckich pryncypałach.
Ci zbrodniarze to nie żadni "rodacy", tylko migranckie pomioty z plemienia żmijowych kozojebców.
Zupełnie jak teraz. Polskojęzyczne gnidy pisowskie ciemiężą własnych rodaków. Fakt, sporo w wierchuszce PiS żydów, ale i mnóstwo ich polskich pomagierów!
Polska była ciemiężona działaczami PZPR, których o dziwo tysiącami Tusk przyjął do PO a co niektórzy prezesi( PO) konfidentów SB tajnych współpracowników zatrudniali na stanowiskach doradców, ambasadorów czy wiceministrów , tych ciemiężycieli narodu z PZPR pewien prezes PO wyznaczył na sędziów TK czy SN i do struktur KRRiT tak więc Duda powiedział, że ciemiężycielami narodu obecnie jest PO (Partia Oszustów)
Durczok nie umarł z powodu szczepionki , nie rób z siebie debila. Umarł z przechlania.
polskojęzycznych stalinowskich katowni?
to tak jak dzisiaj (terror kowidowy czyt.: komuna 2.0) ludzie umierają po szczepieniach (np.Durczok, Alicja Tysiąc i wiele innych o których nie jest głośno w mediach) lub mają ciężkie przypadki niewydolności układu krwionośnego, i wiedząc o tym władza + dudawsi chcą przymusowych szczepień, czy to nie jest terror obecnej władzy ??
To odwrotnie jak teraz, kiedy jest mordowana i grabiona przez plemię żmijowe.
Polska była ciemiężona działaczami PZPR, których o dziwo tysiącami Kaczyński przyjął do PIS-u a co niektórzy prezesi (PIS) konfidentów SB tajnych współpracowników zatrudniali na stanowiskach doradców, ambasadorów czy wiceministrów a ostatnia tych ciemiężycieli narodu z PZPR pewien prezes wyznaczył na sędziów TK czy SN i do struktur KRRiT tak więc Duda (to ten co utwierdził rabinów, że żyjemy w Polin) powiedział, że ciemiężycielami narodu obecnie jest PIS (Partia Interesu Syjonu)