Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej wciąż trwa, ale to nie przeszkadza prezydentowi Bronisławowi Komorowskiego z absolutną pewnością wyrażać opinii na temat tego, że jego przyczyną była „próba lądowania podjęta w nieodpowiednich warunkach pogodowych”
Prezydent Bronisław Komorowski jest przekonany, że w raportach – i strony polskiej, i rosyjskiej – dotyczących katastrofy smoleńskiej nikt nie zakwestionuje tego, że głównym powodem tragedii była próba lądowania podjęta w nieodpowiednich warunkach pogodowych. – To jest podstawowy powód i radziłbym nie szukać jakiś ekstra nadzwyczajnych wytłumaczeń, bo niestety – w moim przekonaniu – sprawa jest w sposób arcybolesny prosta – zaznaczył prezydent.
- Jestem osobiście przekonany, że w jednym i drugim dokumencie, i - ewentualnie, aneksie polskim (...) nikt nie zakwestionuje tego, że główną przyczyną katastrofy była próba lądowania podjęta w warunkach pogodowych, które się do tego absolutnie nie nadawały - powiedział Komorowski w rozmowie w TVP Info. Według niego też trzeba się liczyć z tym, że zostanie opublikowany raport nt. katastrofy smoleńskiej strony rosyjskiej i jednocześnie aneks do niego z uwagami strony polskiej. – Aneks krytyczny, który może zwracać uwagę na inne przyczyny katastrofy, na dodatkowe okoliczności - zaznaczył. - Jest pytanie, czy na końcu będą te uwagi uwzględnione przez autorów dokumentu rosyjskiej, albo w jakim zakresie – dodał.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.