Prezydent Andrzej Duda wziął udział IX Szczycie Przywódców Europy Środkowowschodniej; główne tematy wystąpienia Andrzeja Dudy to współpraca gospodarcza pomiędzy Polską a Chinami oraz pandemia koronawirusa. Ze względu na sytuację epidemiczną szczyt odbył się w formie wirtualnej.
Planowany na ubiegły rok IX Szczyt Przywódców Europy Środkowowschodniej i Chin, tzw. „szczyt 17+1”, został przesunięty na 2021 rok. Szczyt odbywa się w formie wirtualnej.
Jak zapowiadał minister Krzysztof Szczerski przed spotkaniem, Prezydent weźmie udział w szczycie Europa Środkowowschodnia-Chiny na zaproszenie Prezydenta Chin Xi Jinpinga. Będzie to drugi raz, gdy Andrzej Duda będzie brał udział w spotkaniu w tym formacie, pierwszy raz uczestniczył w nim w 2015 roku.
Minister zaznaczał, „Prezydent weźmie udział w szczycie, realizując zasadę, że nic istotnego, co dzieje się w Europie Środkowowschodniej, nie może dziać się bez udziału Polski”.
– Prezydent bardzo wyraźnie podkreśli, że liczymy na otwarcie rynków chińskich, także dla eksportu z Polski, w tym także na eksport produktów rolnych. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie nastąpi tutaj wyraźny postęp i bariery w wymianie handlowej będą przez stronę chińską sukcesywnie znoszone – powiedział minister Szczerski.
Jak dodał, według Prezydenta „każde z państwo, w tym Polska, ma prawo do indywidulanej ścieżki realizowania swoich celów gospodarczych w relacji z Chinami i ustanawiania warunków niezbędnych do tego”.
mp/prezydent.pl
Komentarze
19 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Ma Pan rację. Polakom potrzeba więcej chińskiej tandety.
TROCHE szacunku dla Prezydent !!ty kogo proponujesz na ten urzad ??z druga czescia wpisu calkowita zgoda !
Czyli znowu jak XVII wieku - niech sąsiedzi budują przemysł, my sprzedajmy im zboże, na pewno na tym dobrze wyjdziemy ;) Jak idzie handel z Chinami niech nauczy nasz przykład Australii - powiedzieli coś nie po myśli Pekinu, więc cyk i eksport Australii psuje się w chińskich portach.
A gdzie szczepionki z USA, gdzie fort Trump. Jego obietnice nie sa nic warte. Tylko stoki narciarskie mu w glowie.
i podnieść IQ potomstwa
Ścieżkę rozwoju to prezydent ewidentne oblał. Politykę handlowa ustala Komisja Europejska. A Polska, która skompromitowała się już wielokrotnie w kontaktach handlowych z Chinami ma naprawdę kiepską opinię i w Komisji i Chinach. Ale zamiast naprawiać błędy i przeć do przodu rozprawiajmy dalej o możliwościach mocarstwowych Polski nie robiąc nic.
hibernatus? niech ktoś temu panu łagodnie wytłumaczy, że mamy rok 2021 i większość towarów "non food" wyprodukowano w całości lub przynajmniej po części w Chinach.
Niestety przyszło nam żyć między Chińskim komunizmem i Finansowym faszyzmem (duże litery C i P nie są przypadkowe), Po wydarciu pazurami możliwie największego, jaki tylko się da, obszaru samodzielności, resztę MUSIMY uzupełnić najwygodniejszymi nam (i najbezpieczniejszymi) kawałkami wspólnymi z jednym i z drugim. Ponieważ samotne zapuszczanie się do zbójeckich jaskiń, nie jest j przedsięwzięciem ani przyjemnym ani bezpiecznym, szczególnego znaczenia nabiera dla nas wspólnota Międzymorza i wspólnota Wyszehradzka, one nam ponadto mogą pomóc utrzymać głowę ponad BB (brukselskim bagnem). POWODZENIA PANIE PREZYDENCIE.
Tandetna lampa z chińszczyzny, brudne naczynia, sztuczna nagrobkowa ikebanka, poliestrowy krawat łatwozmywalny. Środowisko kukły Dudynia - dewocyjnego popychadła zdziecinniałego dziada z Żoliborza.
I to dlatego pan Prezydent mówi w tytule: "Polska potrzebuje szerszego otwarcia na towary z Chin"?
Kto wpisał tego maliniaka na listy wyborcze?! Jako, że mu nie staje oleju w głowie, to mu przypowiem, iż najlepszym rozwiązaniem jest otwarcie polskiej gospodarki i jej ciągły rozwój, oraz wykorzystanie własnych surowców i rozwijanie własnych technologii a tam, gdzie są braki, ich import. Panie! Kto tego kogoś zrobił prezydentem?!
To marzenie wszystkich silnych gospodarek - handel z Chinami. to rynek zbytu. Interes przedsiębiorstw i państw się liczy, a nie komunizm. Z takim myśleniem, bo to komunizm, bo w innych krajach dyktatura, to się do dżungli nadajecie. Z takim myśleniem, to nie zrobicie z nikim żadnego interesu. A rywale cieszą się, bo mają jednego konkurenta mniej. Tylko głupiec może tak myśleć.
Ale też gospodarka sterowana centralnie - marzenie PISu.
A ten oczadział czyco ?
To dobrze, by coś wiącej na linii Warszawa - Peking drgnęło i Polska mogła więcej towarów eksportować na rynek chiński. Chiny dzisiaj to potęga gospodarcza i ogromny rynek zbytu i wszystkie państwa, największe gospodarki szukają kontaktu z Chinami. Nie wolno tej szansy zaprzepaścić.
To otwieramy polskie rynki na towary z Chin czy chcemy otwarcia chińskich rynków na towary z Polski? Czy jedno i drugie?
Ale Chiny to komunizm i prześladowanie chrześcijan, będziemy ich wspierać?
Przyjmiemy chińskie ogiery rozpłodowe by zwiększyć dzietność Polek!
Chcesz wmówic Polakom, ze kolejny stwór stworzony w labolatorium z czasem się pojawi z łatwością.Ale to was już nie będzie na stołkach