Straż pożarna otrzymała zgłoszenie ws. podejrzanej paczki, która trafiła do gmachu Ministerstwa Sprawiedliwości. Na miejscu pracują strażacy z działu chemicznego straży pożarnej. Odizolowano cztery osoby, ale nie przeprowadzono ewakuacji.
Informacje o tajemniczej przesyłce, która dotarła do Ministerstwa Sprawiedliwości, straż pożarna otrzymała dziś około godziny 16. Na miejsce wysłano dwa wozy, w tym jeden z działu chemicznego. Strażacy zabezpieczyli pokój i obecnie badają zawartość przesyłki.
Budynek nie został ewakuowany. Jak przekazał Michał Skrzypa z warszawskiej straży pożarnej, odizolowano cztery osoby, które przebywały w pokoju, do którego trafiła przesyłka.
kak/PAP
Komentarze
6 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
A moze wirus do rozsiewania nad Polska jako chemitrails ? Zachorowania znow spadaja trzeba poprawic statystyke bo mocodawcy innych zarzadcow ustanowia ?
I to było w paczce,jeżeli tak ok,jeżeli nie to po co w tym miejscu o tym piszesz dedilu.
Dzieki PIS to ==Złodzieje nie moga krać na Potege jak było 6 lat temu ==Dzisiaj tylko dzieci dostali 160 miliardów złotych na poprawe zycia rodzinnego --
Raczej kuweta kota prezesa do umycia.
W paczce były używane skarpetki Trumpa.
A czy w paczce było takie zwierzątko z wieloma nogami? Tak ok. 100 nóżkowe?