Wiadomości

Prof. Brzeziński: Wiek XXI jest wiekiem chaosu

Według byłego doradcy prezydenta Jimmy’ego Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego, współczesny świat wszedł "w okres historii świata odmienny od poprzedniego". Przypomniał, że przez ostatnich kilkaset lat toczyła się walka o hegemonię światową. - I to był główny wyraz XX wieku – dwie wojny światowe i kilkudziesięcioletnia "zimna wojna" o hegemonię światową między USA a ZSRR - mówił.

2 min czytania
Prof. Brzeziński: Wiek XXI jest wiekiem chaosu
Prof. Brzeziński: Wiek XXI jest wiekiem chaosu

Wiek XXI - w opinii prof. Zbigniewa Brzezińskiego - jest okresem, w którym "żaden kraj nie może zmierzać świadomie czy też podświadomie do hegemonii światowej, bo świat jest zbyt skomplikowany, pobudzony i dynamiczny". - W tym sensie istnieje kryzys światowy, kryzys niestabilności, który grozi coraz większym chaosem i różnego rodzaju kryzysami czy konfliktami regionalnymi - przekonywał w TVN24.

Według byłego doradcy prezydenta Jimmy’ego Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego, współczesny świat wszedł "w okres historii świata odmienny od poprzedniego". Przypomniał, że przez ostatnich kilkaset lat toczyła się walka o hegemonię światową. - I to był główny wyraz XX wieku – dwie wojny światowe i kilkudziesięcioletnia "zimna wojna" o hegemonię światową między USA a ZSRR - mówił.



Obecnie - jak dowodził - żadne wielkie państwo nie może starać się o hegemonię światową, bo to jest poza jego możliwościami. - Dlatego musimy myśleć innymi koncepcjami, mieć inną wizję tego wieku, jeżeli ma być w jakiś stopniu postęp ludzki - radził.

 

Nasuwa się pytanie o koncepcję profesora? Jaka powinna być i skąd wyrastać. Na to odpowiada: - że Europa powinna "wciągnąć do bliższej współpracy" Turcję i Rosję. Turcję określił jako "nowoczesną, rozwijającą się demokrację", która od ponad stu lat zmierza ku "świadomej modernizacji", a jako model przyjmuje właśnie Europę. - To bardzo ambitny program zasadniczej przemiany - zauważył, przypominając jednocześnie, że Turcja od lat jest też "udanym i jednym z najważniejszych członków NATO" - podaje TVN24.pl.

 

Brzeziński mocno skrytykował "pewne cechy obecnego systemu ustroju amerykańskiego". - System finansowy oparty na jedynie na chciwości i stosujący procedury tylko spekulatywne – to nie jest trwałe. System społeczny, w którym nierówności społeczne, zwłaszcza w wynagrodzeniach, coraz bardziej od siebie odbiegają – to stan nie do utrzymania - ocenił.



Zwrócił też uwagę, że społeczeństwo amerykańskie ma "minimalną znajomość sytuacji międzynarodowej". - Nie są uczeni historii świata, który jest teraz politycznie pobudzony, którego nie można ignorować, jak było dawniej, Ameryka musi ten świat rozumieć - mówił. - Nie mają w szkołach geografii politycznej, nie wiedzą gdzie dane kraje są. Jak była wojna z Irakiem, to 70 proc. kandydatów na wyższe uczelnie nie mogła znaleźć Iraku na mapie - dodał. Przyznał, że najlepsze uniwersytety na świecie są właśnie w USA, ale - jak podkreślił - kształci się elita, "ale to jest mały odsetek".

 

sm/tvn24

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej