W sobotę zarząd Porozumienia podjął decyzję, że partia pozostanie w koalicji rządzącej, ale pod trzema warunkami. Spór w Zjednoczonej Prawicy wciąż więc trwa, a Porozumienie dalej grozi opuszczeniem koalicji. W ten sposób jednak, jak ocenia prof. Rafał Chwedoruk, Jarosław Gowin dąży do samounicestwienia.
W związku z konfliktem dotyczącym Polskiego Ładu i dymisją Anny Korneckiej z funkcji wiceministra rozwoju, pracy i technologii w sobotę zarząd Porozumienia kolejny raz dyskutował o opuszczeniu Zjednoczonej Prawicy.
- „Jarosław Gowin już tyle razy mówił o tym, że zamierza wyjść ze Zjednoczonej Prawicy, iż niewiele osób wierzy w scenariusz wyjścia z koalicji rządowej. Można stwierdzić, że przywykliśmy do telenoweli, w której Gowin gra postać, której ruchy można przewidzieć”
- mówi w rozmowie z „Super Expressem” prof. Chwedoruk.
Zaznaczył przy tym, że rozstanie ze Zjednoczoną Prawicą jest dla Jarosława Gowina „nieuchronne”.
- „Proszę zwrócić uwagę, że Gowin otrzymał bardzo wiele w ramach Zjednoczonej Prawicy. Otrzymując wiele, z siebie za wiele nie dał”
- ocenia politolog.
Przypomina, że Gowin miał dać Zjednoczonej Prawicy poparcie w wielkich miastach. To poparcie jednak nie wzrosło, dlatego „obecność Gowina w Zjednoczonej Prawicy z punktu widzenia strategii nie ma sensu”.
Na tym pożegnaniu się z koalicją straci właśnie Gowin.
- „W moim przekonaniu manifestowanie odejścia sprawia, że Gowin skazuje się na wejście na drogę politycznej próżni. To samounicestwienie”
- przekonuje rozmówca „Super Expressu”.
kak/Super Express
Komentarze
23 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Powiedzmy to sobie wprost — koniec koalicji zbliża się wielkimi krokami. Partia Jarosława Gowina postawiła PiS ultimatum, od którego uzależnia dalszą współpracę. Gowin chce od Jarosława Kaczyńskiego m.in. ustępstw w sprawie podwyżek podatków zapowiedzianych w „Polskim Ładzie” oraz odstąpienia od ataku na telewizję TVN. W praktyce to tylko gra na czas, bo Gowin wie, że Kaczyński nie ustąpi. Dlatego szef Porozumienia już podjął strategiczną decyzję, że jego partia wychodzi z koalicji. Czeka tylko na odpowiedni moment. Uznał, że wakacje — gdy większość Polaków wypoczywa — to nie jest czas na polityczne przesilenie. A Gowin potrzebuje atencji wyborców, bo chce się z PiS rozstać z hukiem. Ważny jest też pretekst do rozwodu. Gowin chce doprowadzić do starcia o podwyżki podatków, które zamierza wprowadzić PiS. Wicepremier i jego ludzie uważają, że prezentując się jako twardzi przeciwnicy podwyżek, politycznie na takim odejściu z koalicji zyskają. Ale nie tylko Gowin wierzga Kaczyńskiemu. Coraz ostrzej atakuje PiS także drugi koalicjant — Zbigniew Ziobro. Lider Solidarnej Polski przybrał ostry kurs, po raz pierwszy oficjalnie ogłaszając, że gotów jest wyprowadzić Polskę z UE. Jednocześnie zaatakował tych przedstawicieli koalicji, którzy chcą się wycofać ze zmian w sądach, które zakwestionowała Unia. A zmiany w sądach poparł sam Kaczyński. Jeśli wierzyć w polityczne plotki, to szef PiS ma plan oparty na trzech filarach. Po pierwsze, przepędzenie Amerykanów z telewizji TVN, zamknięcie jej lub przejęcie nad nią kontroli. Po wtóre, usunięcie zbuntowanego szefa NIK Mariana Banasia, który serią kontroli będzie obnażał defekty i afery rządów PiS w kluczowych obszarach. Po trzecie, jak najszybsze uchwalenie podatkowych ustaw Polskiego Ładu, by pieniędzmi ściągniętymi od klasy średniej kupić sobie poparcie w elektoracie socjalnym. W finale tego planu są wiosenne wybory parlamentarne, coraz bardziej prawdopodobne, biorąc pod uwagę stopień rozkładu koalicji oraz obawy PiS, że Donald Tusk skonsoliduje opozycję. O tym wszystkim posłuchają państwo w najnowszym odcinku słuchowiska politycznego "Stan po Burzy", które prowadzą Agnieszka Burzyńska z "Faktu" oraz Andrzej Stankiewicz z Onetu.
Pełna zgoda .
czyli Gowin dokonuje na sobie samogwałtu
Tusk be, teraz Gowin be. Zwykłe pisbolszewickie gamonie
Anna Kordecka w uzgodnieniu z Jarosławem Gowinem publicznie skrytykowała tzw "Polski Ład", spodziewając się potem dymisji ze strony Mateusza Morawieckiego. Jarosław Gowin prowokuje Jarosława Kaczyńskiego do wyrzucenia go z rządu, a tym samym ze Zjednoczonej Prawicy. Decyzja Jarosława Gowina o odejściu ze Zjednoczonej Prawicy jest już podjęta, ale on szuka najefektowniejszego sposobu do odejścia z koalicji. Będzie chciał z realizacją tego zamierzenia poczekać do września, tj. do zakończenia okresu wakacyjnego. Będzie chciał pokazać klasie średniej, że odchodzi z rządu nie chcąc zgodzić się na podniesienie podatków przedsiębiorcom z małych i średnich firm. Prawdopodobnie prowadzi rozmowy z politykami z PSL-u, o wspólnych listach podczas przyszłych wyborów parlamentarnych. Jarosław Kaczyński niezależnie od tego czy Jarosław Gowin i jego "Porozumienie" odejdzie z koalicji, czy nie i tak nie zgodzi się w przyszłości na wspólną listę z jego partią. Politycy z "Porozumienia" o tym wiedzą i nie mają nic do stracenia. Ponadto Jarosław Gowin wie, że PiS przegra przyszłe wybory parlamentarne, niezależnie czy odbędą się na wiosnę przyszłego roku, czy w październiku 2023 roku. Opozycja przystąpi do nich w zwartych blokach i nie będzie się nawzajem krytykowała. Politycy z PiS-u zachowują się jak orkiestra na "Titanic-u", która grała do końca. Jarosław Gowin chce uciec z tonącego okrętu. Władysław Kosiniak - Kamysz chce mu rzucić koło ratunkowe. PSL może się przydać jako szalupa ratunkowa dla polityków ze Zjednoczonej Prawicy, którzy uciekają przed coraz większym sztormem.
Panie Gowin nie można wyrzec się Polski jak się w Polsce urodziło, a wielu tak zrobiło i są teraz banitami. Niech zawsze dobro zwycięża nad złymi uczynkami. Tylko polski parlamentarzysta służy RP, reszta nie. Skok w bok i jest... upadek.
Gowin to tuskoid
BO KTO NIE Z NAMI ..................... TEN WROG NARODU!!! .] ......................................... piękne demagogiczne gadanie w celu manipulacji tlumem ;] ...................................... a dziadki dumne łykają ;] ................ i gryzą kogo Pan wskaże ;] ............a Pleban poblogoslawi ;] ........................................................ wy tak poważnie tego nie widzicie???
Gowin nie wejdzie do Sejmu w następnych wyborach. Tylko start z list PiS dawał mu taką szansę.
Komorowski też miał problemy z wybujałymi ambicjami i on problem ten rozwiązał, zostając arystokratą z awansu społecznego.
Gowi to wtyczka Tuska do zniszczenia Polski ---
Niech sie wreszcie samounicestwi i Polacy wreszcie przestana go ogladac Partyjka kanapowa a chce zgrywac i wszystko rozgrywać.Won
gowin z twoich wybryków najbardziej cieszą się bolszewicy
Zyda do studni . Piękny jest ten artykuł obok o krwawej Lunie. Okazało się jednak, że Szafarzyńskiego torturowano w Warszawie, a przesłuchanie prowadziła Luna . Prawda was wyzwoli .
Piękna wasza Polska .... Zyda do studni .
Zyda do studni . Prawda was wyzwoli , prawda i edukacja .
Gowin i KO to szatan do potegi n'tej, Pis - dał sie ogłupic przez lewackich 'ekspertow' szczepionkowych - ale może sie jeszcze nawróci
lepsze polityczna śmierć i zerwanie więzów z PiSlamem, niż pozostanie z nimi w jakimkolwiek związku. Krótko pisząc - lepiej późno niż wcale
"Gowin może wyjść z koalicji." Przestańcie nudzić.
Nie straszcie , on tak ma.
Gowin postawił sobie za punkt honoru obronę przedsiębiorców . Jego odejście daje jasny sygnał że PIS okopuje się tylko wokół elektoratu roszczeniowego . Ale żeby dać trzeba mieć co . Skoro KRUSowiec płaci złotówkę na ubezpieczenie zdrowotne a fryzjer czy kosmetyczka jak właściciel latyfundium to drobne biznesy mogą upaść i o ile rząd się wyżywi to roszczeniowy elektorat niekoniecznie.
Frendzlu, wypada napisać jakie to są te 3 warunki Gowina.
Ambicje pożerają Gowina