Polska

Prof. Strzembosz chce dymisji Ziobry. Ostra odpowiedź ministra!

"Na początku lat 90. prof. Adam Strzembosz złożył zobowiązanie, że środowisko sędziowskie oczyści się samo. Skoro nie wywiązał się ze swych zobowiązań honorowych, to zadaniem władzy demokratycznej jest przeprowadzenie reformy"- oświadcza minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

2 min czytania
Zdj. Prawo i Sprawiedliwość, Flickr, CC BY SA 2.0, edytowane, Platforma Obywatelska RP, CC BY SA 2.0, edytowane
Zdj. Prawo i Sprawiedliwość, Flickr, CC BY SA 2.0, edytowane, Platforma Obywatelska RP, CC BY SA 2.0, edytowane

"Na początku lat 90. prof. Adam Strzembosz złożył zobowiązanie, że środowisko sędziowskie oczyści się samo. Skoro nie wywiązał się ze swych zobowiązań honorowych, to zadaniem władzy demokratycznej jest przeprowadzenie reformy"- oświadcza minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

To odpowiedź ministra na nagranie byłego prezesa Sądu Najwyższego prof. Adama Strzembosza, który zwrócił się do premiera z prośbą o dymisję ministra sprawiedliwości. Nagranie opublikowała Inicjatywa „Wolne Sądy”.

Zapytany o nagranie w czasie konferencji prasowej Zbigniew Ziobro odpowiedział: „Przypomnę, że prof. Strzembosz na początku lat 90. odpowiadał za polski wymiar sprawiedliwości, pełnił ważną funkcję w Ministerstwie Sprawiedliwości, był I prezesem SN i wówczas złożył takie solenne zobowiązanie, obietnicę wobec wszystkich Polaków, że on gwarantuje, iż środowisko sędziowskie się oczyści samo".

I dalej: „człowiek honoru wywiązuje się ze swoich zobowiązań, a w każdym razie się z nich rozlicza. Prof. Strzembosz bardzo lubi podkreślać ten aspekt swojego życiorysu, iż honor jest dla niego zawsze najważniejszy. To ja się pytam prof. Strzembosza, czy pan się rozliczył z tego zobowiązania, że wymiar sprawiedliwości się rozliczy, bo można powiedzieć, iż te słowa uśpiły polską demokrację. Niemcy, nasz sąsiad, nie uwierzyły w samooczyszczenie środowiska sędziów komunistycznych NRD i 80 proc. sędziów władze demokratyczne pożegnały z kwitkiem i wielu z nich stanęło przed niemieckimi sądami. W Polsce żaden sędzia nie stanął za swoje czyny kryminalne przed sądem, a obiecywał to prof. Strzembosz".

Tysol.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej