Kościół

Protestanci tchórzą. Koptyjski biskup musiał przemawiać w knajpie

Rada parafialna jednego z niemieckich kościołów ewangelickich nie zgodziła się na to, by w ich świątyni odbył się wykład koptyjskiego biskupa Anby Damiana o prześladowaniach chrześcijan w Egipcie.

1 min czytania
Protestanci tchórzą. Koptyjski biskup musiał przemawiać w knajpie
Protestanci tchórzą. Koptyjski biskup musiał przemawiać w knajpie

Bp Anba Damian.

Rada parafialna jednego z niemieckich kościołów ewangelickich nie zgodziła się na to, by w ich świątyni odbył się wykład koptyjskiego biskupa Anby Damiana o prześladowaniach chrześcijan w Egipcie.

Powodem odmowy organizacji spotkania była obawa przed zakłóceniem „pokoju religijnego”. Egipskiego duchownego zaprosił do parafii św. Tomasza w Bohmte pastor Karl-Heinz Kuhlmann.

Jak twierdzi rada parafialna, odmowa nie była skierowana przeciwko biskupowi, a raczej pastorowi, który, zdaniem protestantów „sieje strach” przed islamem, zarówno w swoich kazaniach, jak i w prasie lokalnej.

W związku z odmową duchowny musiał przemawiać w restauracji. Słuchało go ok. 50 osób, głównie Niemców. Anba Damian jest duchowym opiekunem mieszkających w Niemczech koptów. Wyznawców egipskiego chrześcijaństwa mieszka w RFN 6 tysięcy.

sks/Kath.net

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej