Kościół

Prowincjał jezuitów zabiera głos ws. o. Mądela. " Jestem bardzo poruszony. Jeśli to prawda, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by otrzymał pomoc"

Prowincjał Towarzystwa Jezusowego Prowincji Polski Południowej o. Wojciech Ziółek SJ wydał oświadczenie ws. incydentu, do jakiego doszło we wspólnocie w Nowym Sączu. Odniósł się także do ujawnionych przez o. Mądela faktów ws. molestowania go w dzieciństwie.

2 min czytania
Herb zakonu jezuitów (fot. Wikipedia)
Herb zakonu jezuitów (fot. Wikipedia)

Prowincjał Towarzystwa Jezusowego Prowincji Polski Południowej o. Wojciech Ziółek SJ wydał oświadczenie ws. incydentu, do jakiego doszło we wspólnocie w Nowym Sączu. Odniósł się także do ujawnionych przez o. Mądela faktów ws. molestowania go w dzieciństwie. 

O. Ziółek rozmawiał zarówno z o. Mądelem, jak i jezuitą, który ucierpiał w skutek bójki w klasztorze, a także ze wspólnotą zakonną z Nowego Sącza. Jego oświadczenie ma na celu otoczenie szczególną troską wszystkich "ofiar" incydentu, czyli także wiernych z parafii św. Ducha w Nowym Sączu. 

"W związku z oświadczeniem o. Mądela dotyczącym jego traumatycznych przeżyć z dzieciństwa, chcę poinformować, że od kiedy mi o nich powiedział (17 sierpnia br.), jestem tym bardzo poruszony i - jeśli okazałyby się prawdą - zdeterminowany, aby zrobić wszystko, co w naszej mocy, by ze strony Zakonu otrzymał on w tej kwestii wszelką możliwą pomoc. Bardzo pozytywnie przyjmuję deklarowaną przez niego chęć otrzymania takiej pomocy i w pełni podzielam jego własny pogląd, że takiej pomocy potrzebuje. Tym bardziej, że było mu to już wielokrotnie proponowane i polecane, lecz dotychczas spotykało się z jego zdecydowaną odmową" - czytamy w oświadczeniu o. Ziółka SJ. 

Prowincjał przypomina również, że o. Mądela obowiązują te same reguły i zasady dotyczące publicznych wypowiedzi, jakie obowiązują każdego innego jezuitę. "Podstawowa zasada mówi o konieczności wcześniejszego konsultowania z przełożonym treści publicznych wypowiedzi i uzyskania jego zgody na tę wypowiedź. Chcę poinformować, że w przypadku żadnej z licznych, zeszłotygodniowych wypowiedzi, o. Mądel nie konsultował ich z przełożonym, nie uzyskał na nią pozwolenia, ani o nie nie prosił. W ten sposób jawnie zignorował również prośbę, którą w moim imieniu przesłał do wszystkich członków Prowincji o. Socjusz" - podkreśla o. Ziółek. 

Prowincjał jezuitów na koniec prosi wierzących o modlitwę, zaś niewierzących - o odrobinę życzliwości. 

MBW/Deon.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej