Polityka

Przedterminowe wybory? Fogiel: To nam nie grozi

Zjednoczona Prawica zdaje się przechodzić przez kolejny kryzys w związku z różnymi stanowiskami koalicjantów. To cieszy opozycję, która zaciera ręce na ewentualność przedterminowych wyborów parlamentarnych. Tymczasem wicerzecznik PiS Radosław Fogiel uspokaja emocje i zapewnia, że o przyszłość Zjednoczonej Prawicy można być spokojnym.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio)
Fot. screenshot - YouTube (Polskie Radio)

Zjednoczona Prawica zdaje się przechodzić przez kolejny kryzys w związku z różnymi stanowiskami koalicjantów. To cieszy opozycję, która zaciera ręce na ewentualność przedterminowych wyborów parlamentarnych. Tymczasem wicerzecznik PiS Radosław Fogiel uspokaja emocje i zapewnia, że o przyszłość Zjednoczonej Prawicy można być spokojnym.

Radosław Fogiel był pytany w rozmowie z „Polska Times.pl” o tarcia w Zjednoczonej Prawicy i ryzyko konieczności przeprowadzenia przyspieszonych wyborów.

- „Jestem raczej spokojny o przyszłość Zjednoczonej Prawicy. Dopóki wszyscy, którzy ją tworzą, deklarują wspólną wolę realizacji programu i pracy dla Polski, to nie ma się czego obawiać”

- zapewnił polityk.

Zaznacza, że jednym z głównych aksjomatów polityki jest to, że z zasady nigdy nie można wykluczyć przedterminowych wyborów, jednak w jego ocenie nie grozi nam to w najbliższej przyszłości.

- „Mamy stabilny rząd i myślę, że nasi koalicjanci zdają sobie sprawę, że prawica zwycięża w wyborach, mając jeden cel i nie rozmieniając się na drobne, nie gubiąc się w personalnych animozjach czy pościgach za realizacją osobistych ambicji”

- podkreślił.

kak/PAP

Komentarze

7 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Ela 26.02.2021, 14:10

W III Rzeszy w 45-tym też nie było przedterminowych wyborów. A jednak uj bombki strzelił.

JaluKurek 26.02.2021, 09:15

Ja osobiście wierze tylko w wiadomosci zdementowane. PiSiory żrą się na całego, a ich własny elektorat chce ich wysadzić z siodła, bo ma dosyć zamordyzmu pandemicznego. Oj będzie się działo :D. Wkrótce.

ladychapel 26.02.2021, 07:46

Czy o taśmach, na których zarejestrowane zostały rozmowy ówczesnego burmistrza Pcimia - Daniela Wszystkomogę Obajtka - Frendzel odważy się wspomnieć? W porównaniu z knajackim (jak to określił Kaczyński) językiem polityków PO nagranych w restauracji Sowa, język jakiego używa Obajtek, to język bandyterki na najniższym poziomie. Poza tym okazuje się, że pan Obajtek składał w sądzie fałszywe zeznania, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Daniel Obajtek kontaktuje się z pracownikiem firmy TT Plast o imieniu Szymon. Wójt Pcimia zleca na nich zadania tak, by TT Plast mógł zdobyć jak największy rynek i by zaszkodzić firmie wuja. Mówiąc o nim samym, nie przebiera w słowach: - Sk .. ur .. wysyn. Ten c ..h .. uj pie .. rdol .. ony, brudna pa ..ła

RobotniczaKrew 26.02.2021, 07:34

Fogiel! Lepiej się przyznaj gdzie twe usta były!!!

Po 11 ... 26.02.2021, 07:29

Zjednoczeni prawiczkowie zrobią wszystko aby nie podpaść pod demokratyczną weryfikację. To oznaczałoby dla nich utratę koryta, procesy o korupcję i wykluczenie społeczne. PiS jak każdy dyktator nie odda więc władzy. To znaczy odda, ale tak ją zawsze oddają dyktatorzy, w ... zimny poranek.

AAAtomek 26.02.2021, 06:42

Zjednoczona w korycie Prawica boi się jak ognia przedterminowych wyborów, przecież oznaczałoby to możliwość utraty przez nich i ich rodziny dostępu do koryta! :Paradne!

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 26.02.2021, 06:42

spoko loko... ziobry i gowiny obsadziły swoimi intratne stołki i z tego nie zrezygnują! dla nich liczy się koryto a nie Polska czy jakiekolwiek zasady!

Polecane

Czytaj dalej