Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
ja
28.02.2021, 21:54
Tego nie wiesz, moze tobie mniej zostalo niz papiezowi emerytowi mimo jego zaawansowanego wieku.
Lucifer Morningstar
27.02.2021, 15:52
Iskierko, do frondowego plebsu przemawia się jego językiem, chociaż trudno się aż tak zniżyć. Również do ciebie, skoro zrozumiałeś.
Iskra
27.02.2021, 13:41
No, o ile msz wyobrazenie Szatana, jako postaci z rogami, kopytkami i ogonkiem, to gratuluje poziomu siedmiolatka! Dalsza debata, chyba zbedna.
Iskra
27.02.2021, 13:35
No, kultura jezyka na prawdziwie neomarksittowskim poziomie. Podobna strajkom "kobiet"! Brawo!
Osobiscie, szkoda by mi bylo czasu siedziec na portalach neomarksistowskich i tracic czas na glupawe bluzgi. No ale widocznie komitet wyslal cie na misje. Jestes na prawde dzielnym towarzyszem!
Anonim
26.02.2021, 18:08
Obecnie wmawia się ludziom, że bez problemu, sami poradzą sobie z szatanem.
Ewa
26.02.2021, 17:20
Mam ogromny szacunek dla Benedykta XVI, że wolał zrezygnować ze swojej funkcji, aby nie dać możliwości germańskim satanistom działać pod osłoną jego imienia. "Genszwajn". Jak mogli "politycy" niemieccy wychodzić bocznymi drzwiami, ale nie kryjąc tego, gdy wchodził do Bundestagu Benedykt XVI? Podobno germańska "kultura" jest ponad innymi kulturami. Przecież tego nie było w Polsce, kiedy do naszego parlamentu wchodził Jan Paweł II. Jak w tym kontekście wypada germańska kultura wobec polskiej kultury?
Lucifer Morningstar
26.02.2021, 15:26
Wieczne odpoczywanie - natychmiast - racz panie dać wszystkim katolom podszywającym się pod porządnych komentatorów.
Lucifer Morningstar
26.02.2021, 15:23
Walnąć cię Peterku w kapucyna? Ale przecież tam jest twój cały rozumek. We łbie masz tylko spermę proboszcza.
Lucifer Morningstar
26.02.2021, 15:21
To nie ja powyżej - nie robię tak obrzydliwych błędów ortograficznych.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
26.02.2021, 15:02
Ponawiam prośbę o modlitwę za mnie...
c.d.
26.02.2021, 14:33
Mówię o tym, bo cieszy się dzisiaj popularnością pewna interpretacja pierwotnej sytuacji człowieka, znakomicie dostosowana do współczesnego poczucia realizmu, ale zupełnie niezgodna z przekazem wiary. Pochodzi ona od Hegla, ostatnio zaś popularyzował ją Erich Fromm. Raj -- według tej interpretacji -- to sytuacja, kiedy nasi praprzodkowie nie osiągnęli jeszcze ludzkiej świadomości. Byli oni nieśmiertelni w tym znaczeniu, że nie uświadamiali sobie swojej śmiertelności; nie znali pracy ani trudu, chodzili nago i nie wstydzili się -- tak jak wszystkie zwierzęta. Sytuacja radykalnie zmieniła się z chwilą przekroczenia progu człowieczeństwa. Stało się to z chwilą zerwania owocu z drzewa wiadomości dobra i zła, to znaczy z chwilą uzyskania ludzkiej świadomości oraz początków wrażliwości moralnej. Obiektywnie był to olbrzymi krok naprzód w procesie ewolucji, ale subiektywnie -- powiada Fromm -- awans ten przeżywamy często jako grzech pierworodny. W wyniku tego grzechu zaczęliśmy podlegać śmierci, to znaczy jesteśmy jedynym gatunkiem w królestwie zwierząt, zdającym sobie sprawę ze swojej przemijalności. Uświadomiliśmy sobie, że podlegamy cierpieniu; zaczęliśmy pracować, co wprawdzie uniezależnia nas nieco od przyrody, ale sprowadza zarazem nowe utrapienia i zależności. W konsekwencji uczłowieczenia pojawiły się normy moralne i prawne, zaczęliśmy rozróżniać między dobrem a złem, pojawiło się poczucie wstydu i ucisk społeczny. Co więcej, nie ma powrotu do stanu pierwotnego: niemożność tę -- zdaniem Fromma -- symbolizuje cherubin z ognistym mieczem w ręku, postawiony u wrót raju. Człowiek może utracić psychiczną równowagę, może ulec demoralizacji, ale nigdy nie wróci do pierwotnej zwierzęcej niewinności. Ta bardzo atrakcyjna interpretacja jest nie do przyjęcia dla chrześcijanina. Zauważmy, że dokonano jej kosztem zupełnego przeinaczenia tajemnicy zła. Zło przedstawia się tutaj nie jako winę moralną, której powinniśmy byli uniknąć, ale jako nieunikniony koszt procesu ewolucji. Fatalistyczna interpretacja pochodzenia zła, wyraźnie niezgodna z naszym codziennym jego doświadczeniem (które nawet teraz, kiedy jesteśmy uwikłani skutkami grzechu pierworodnego, w dużym stopniu zależy od naszych indywidualnych i społecznych wyborów), domaga się uzupełnienia w postaci bardziej lub mniej mechanistycznych programów jego usunięcia z ludzkich dziejów. Właśnie z błędu w rozpoznaniu genezy zła wyrastają pomysły o nieodwracalnym pochodzie ludzkości -- taka jest bowiem rzekomo wewnętrzna logika procesu ewolucji i wynikające z niej "żelazne prawa historii" -- ku "świetlanej przyszłości", osiągalnej jakoby już w najbliższej perspektywie.
Czy raj istniał naprawdę?
26.02.2021, 14:32
Wyjaśnia o. Jacek Salij OP. /// Co tydzień prowadzę mojego Wojtka (sześciolatek, klasa zerowa) na lekcję religii i ostatnio katechetka niemało zamąciła mi w głowie. Miała lekcję o raju, w którym Pan Bóg umieścił pierwszych ludzi. Dzieci słuchały z zapartym tchem. Uświadomiłam sobie, że dokładnie w ten sam sposób dzieci słuchają każdej bajki. Zastanawiałam się później, czy historia ta rzeczywiście brzmi jak bajka. Doszłam do wniosku, że tak powiedzieć -- to chyba za dużo. Historia o raju brzmi raczej jak coś pośredniego między bajką a rzeczywistością, taka pół bajka, pół rzeczywistość. Wśród swoich osobistych wspomnień ma Pani zapewne również i takie, które jakby były nie z tej ziemi, a jednak dotyczą rzeczywistych wydarzeń. Jak to pisał Tetmajer: Pamiętam ciche, jasne, złote dnie, co mi się dzisiaj cudnym zdają snem, bo był otwarty raj także i mnie w dzieciństwie mem. Niekiedy komuś, kto jest od dawna chory albo męczy go długotrwały konflikt rodzinny, lata, kiedy był zdrowy, a rodzina żyła w zgodzie, wydają się tak odległe, jakby ich w ogóle nie było. Oczywiście, dla podniesionego przez Panią problemu nic szczególnego jeszcze z tego nie wynika. W każdym razie bardzo bym przestrzegał przed korygowaniem biblijnego obrazu początków człowieka według swojego poczucia realizmu. Jak wiadomo, ludzkie poczucie realizmu bywa bardzo subiektywne. Przeciwnicy Pasteura (a byli wśród nich wybitni uczeni) zareagowali na jego twierdzenia o istnieniu bakterii mniej więcej w taki sposób, w jaki my słuchalibyśmy czyichś zwierzeń o nawiązaniu osobistych kontaktów z krasnoludkami. Jeszcze do niedawna różne zjawiska, którymi dzisiaj zajmuje się parapsychologia, powszechna opinia uważała za owoc urojeń lub oszustwa. Albo czy niektóre wydarzenia historyczne nie szydzą sobie jakby z naszego poczucia rzeczywistości? Kiedy patrzeć na dzieło św. Joanny d'Arc albo na wydarzenia gdańskie z 1980 roku, powiadamy zdumieni: przecież to było zupełnie niemożliwe! Po prostu rzeczywistość jest znacznie bogatsza niż nasze o niej wyobrażenia.
Grizzly
26.02.2021, 14:31
Spoko, wyluzuj :) kocham Cię jak brata
Gabriel
26.02.2021, 14:24
ok, krucjata modlitewna
Gabriel
26.02.2021, 14:23
ok, krucjata modlitewna
Grizzly Pisdy - to bolesne
26.02.2021, 14:22
Błagam czytający Frondę, módlcie się za mnie do Waszego Boga o moje nawrócenie. Ja też chcę być zbawiony
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
26.02.2021, 14:21
Błagam czytających Frondę módlcie się za mnie i tego powyżej. My też chcemy być zbawieni
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
26.02.2021, 14:20
Błagam czytających Frondę módlcie się za mnie i tego powyżej. My też chcemy być zbawieni
Grizzly Pisdy - to bolesne
26.02.2021, 14:19
ratzinger znowu pie,rdoli jak potłuczony - na szczęście niewiele mu już zostało
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
26.02.2021, 14:19
Błagam czytających Fondę módlcie się za mnie i za tego powyżej.
Peter
26.02.2021, 14:03
Lucifer walnij sobie kapucyna i idź spać.
Grizzly
26.02.2021, 13:06
Won!
Grizzly
26.02.2021, 13:05
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Twoim nickiem, bezczelny trollu? Ja tego nicka używam tutaj od ponad 10 lat! Won!
Andrzej
26.02.2021, 12:48
Czy wiadomość, na którą odpowiadam, można usunąć z FRONDY ??
Lucifer Morningstar
26.02.2021, 12:46
Diabeł to Bóg ojciec i zarazem Duch święty czyli krzyż, a złem jest prawie nie zniszczalny Adam - szata - Jezu i jego miłosierdzie i świat bez czystego męskiego ego. (bez mamony)
Grizzly
26.02.2021, 12:40
ok
Lucifer Morningstar
26.02.2021, 12:22
Cóż, idiotom typu powyższego zależy na tym, żeby wmawiać ludziom prawdziwość bajki wymyślonej przez oszustów dla naiwnych i straszyć bajkowymi szatankami.
Lucifer Morningstar
26.02.2021, 12:19
To ten, który obrzuca cię bolszewickim błotem za wykorzystywanie rzekomo jego nicku? Faktycznie, jego poziom bliski jest najgorszym frondowym fanatykom, jakimś coolom czy jawnym.
Jawny
26.02.2021, 12:16
Jedyny sposób, to dotrzeć jakoś do administracji Frondy, żeby - wzorem, przepraszam za wyrażenie, "Wyborczej" i innego lewactwa - usuwali chamskie odzywki tego komucha i żyda Anonima i spółki. Ale oni udają głuchych.
Grizzly
26.02.2021, 11:46
UWAGA !!!!! Najwyraźniej ktoś znalazł inny sposób na krzywdzenie i obrażanie ludzi bez powodu. Niech Wszyscy uważają !!! Na Fronda.pl pojawił się jakiś skretyniały troll, który umieszcza bolesne zdanie podpisując się moim nickiem pod komentarzami! To bardzo bolesne i wygląda na to, że to niby ja napisałem. Taka sytuacja może powodować wiele nieporozumień. Chcę powiedzieć wszystkim że jeśli otrzymasz ode mnie obraźliwą / niewłaściwą odpowiedź, to nie ja to pisałem!
anonim
26.02.2021, 11:36
"współczesna ateistyczna kultura Zachodu jeszcze istnieje dzięki wolności od strachu przed demonami, zaszczepionej przez chrześcijaństwo" a co z kulturą Wschodu? Zwłaszcza dalekiego? Jeśli jest tak jak mówicie to jakim prawem Chiny, Japonia czy Indie jeszcze istnieją? Skoro warunkiem istnienia jest chrześcijaństwo to dlaczego 60% ludzi na świecie wierzy w coś innego?
AAAtomek
26.02.2021, 11:31
Penis i Szatan w jednym.
Jolka
26.02.2021, 11:21
Hej kardynale -dlaczego zwiałeś z papiestwa - trzeba było zostać i robić porządek.....
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
26.02.2021, 11:10
pedofile w sutannach wymyślili diabła po to by za wszystko to co nie wychodzi ich ,też wymyślonemu, wszechmogącemu bogu, obciążyć bajkową postać z rogami i ogonkiem...
Anonim
26.02.2021, 11:00
Ja pyerdolę, Jawny uprzedził mnie!
Jawny
26.02.2021, 10:59
Cóż, szatanowi (i jego pieskom - Anonim i spółka) bardzo zależy, by wmówić ludziom, że to tylko bajka wymyślona przez kler, by straszyć zabobonny, ciemny lud...
Komentarze
36 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Tego nie wiesz, moze tobie mniej zostalo niz papiezowi emerytowi mimo jego zaawansowanego wieku.
Iskierko, do frondowego plebsu przemawia się jego językiem, chociaż trudno się aż tak zniżyć. Również do ciebie, skoro zrozumiałeś.
No, o ile msz wyobrazenie Szatana, jako postaci z rogami, kopytkami i ogonkiem, to gratuluje poziomu siedmiolatka! Dalsza debata, chyba zbedna.
No, kultura jezyka na prawdziwie neomarksittowskim poziomie. Podobna strajkom "kobiet"! Brawo! Osobiscie, szkoda by mi bylo czasu siedziec na portalach neomarksistowskich i tracic czas na glupawe bluzgi. No ale widocznie komitet wyslal cie na misje. Jestes na prawde dzielnym towarzyszem!
Obecnie wmawia się ludziom, że bez problemu, sami poradzą sobie z szatanem.
Mam ogromny szacunek dla Benedykta XVI, że wolał zrezygnować ze swojej funkcji, aby nie dać możliwości germańskim satanistom działać pod osłoną jego imienia. "Genszwajn". Jak mogli "politycy" niemieccy wychodzić bocznymi drzwiami, ale nie kryjąc tego, gdy wchodził do Bundestagu Benedykt XVI? Podobno germańska "kultura" jest ponad innymi kulturami. Przecież tego nie było w Polsce, kiedy do naszego parlamentu wchodził Jan Paweł II. Jak w tym kontekście wypada germańska kultura wobec polskiej kultury?
Wieczne odpoczywanie - natychmiast - racz panie dać wszystkim katolom podszywającym się pod porządnych komentatorów.
Walnąć cię Peterku w kapucyna? Ale przecież tam jest twój cały rozumek. We łbie masz tylko spermę proboszcza.
To nie ja powyżej - nie robię tak obrzydliwych błędów ortograficznych.
Ponawiam prośbę o modlitwę za mnie...
Mówię o tym, bo cieszy się dzisiaj popularnością pewna interpretacja pierwotnej sytuacji człowieka, znakomicie dostosowana do współczesnego poczucia realizmu, ale zupełnie niezgodna z przekazem wiary. Pochodzi ona od Hegla, ostatnio zaś popularyzował ją Erich Fromm. Raj -- według tej interpretacji -- to sytuacja, kiedy nasi praprzodkowie nie osiągnęli jeszcze ludzkiej świadomości. Byli oni nieśmiertelni w tym znaczeniu, że nie uświadamiali sobie swojej śmiertelności; nie znali pracy ani trudu, chodzili nago i nie wstydzili się -- tak jak wszystkie zwierzęta. Sytuacja radykalnie zmieniła się z chwilą przekroczenia progu człowieczeństwa. Stało się to z chwilą zerwania owocu z drzewa wiadomości dobra i zła, to znaczy z chwilą uzyskania ludzkiej świadomości oraz początków wrażliwości moralnej. Obiektywnie był to olbrzymi krok naprzód w procesie ewolucji, ale subiektywnie -- powiada Fromm -- awans ten przeżywamy często jako grzech pierworodny. W wyniku tego grzechu zaczęliśmy podlegać śmierci, to znaczy jesteśmy jedynym gatunkiem w królestwie zwierząt, zdającym sobie sprawę ze swojej przemijalności. Uświadomiliśmy sobie, że podlegamy cierpieniu; zaczęliśmy pracować, co wprawdzie uniezależnia nas nieco od przyrody, ale sprowadza zarazem nowe utrapienia i zależności. W konsekwencji uczłowieczenia pojawiły się normy moralne i prawne, zaczęliśmy rozróżniać między dobrem a złem, pojawiło się poczucie wstydu i ucisk społeczny. Co więcej, nie ma powrotu do stanu pierwotnego: niemożność tę -- zdaniem Fromma -- symbolizuje cherubin z ognistym mieczem w ręku, postawiony u wrót raju. Człowiek może utracić psychiczną równowagę, może ulec demoralizacji, ale nigdy nie wróci do pierwotnej zwierzęcej niewinności. Ta bardzo atrakcyjna interpretacja jest nie do przyjęcia dla chrześcijanina. Zauważmy, że dokonano jej kosztem zupełnego przeinaczenia tajemnicy zła. Zło przedstawia się tutaj nie jako winę moralną, której powinniśmy byli uniknąć, ale jako nieunikniony koszt procesu ewolucji. Fatalistyczna interpretacja pochodzenia zła, wyraźnie niezgodna z naszym codziennym jego doświadczeniem (które nawet teraz, kiedy jesteśmy uwikłani skutkami grzechu pierworodnego, w dużym stopniu zależy od naszych indywidualnych i społecznych wyborów), domaga się uzupełnienia w postaci bardziej lub mniej mechanistycznych programów jego usunięcia z ludzkich dziejów. Właśnie z błędu w rozpoznaniu genezy zła wyrastają pomysły o nieodwracalnym pochodzie ludzkości -- taka jest bowiem rzekomo wewnętrzna logika procesu ewolucji i wynikające z niej "żelazne prawa historii" -- ku "świetlanej przyszłości", osiągalnej jakoby już w najbliższej perspektywie.
Wyjaśnia o. Jacek Salij OP. /// Co tydzień prowadzę mojego Wojtka (sześciolatek, klasa zerowa) na lekcję religii i ostatnio katechetka niemało zamąciła mi w głowie. Miała lekcję o raju, w którym Pan Bóg umieścił pierwszych ludzi. Dzieci słuchały z zapartym tchem. Uświadomiłam sobie, że dokładnie w ten sam sposób dzieci słuchają każdej bajki. Zastanawiałam się później, czy historia ta rzeczywiście brzmi jak bajka. Doszłam do wniosku, że tak powiedzieć -- to chyba za dużo. Historia o raju brzmi raczej jak coś pośredniego między bajką a rzeczywistością, taka pół bajka, pół rzeczywistość. Wśród swoich osobistych wspomnień ma Pani zapewne również i takie, które jakby były nie z tej ziemi, a jednak dotyczą rzeczywistych wydarzeń. Jak to pisał Tetmajer: Pamiętam ciche, jasne, złote dnie, co mi się dzisiaj cudnym zdają snem, bo był otwarty raj także i mnie w dzieciństwie mem. Niekiedy komuś, kto jest od dawna chory albo męczy go długotrwały konflikt rodzinny, lata, kiedy był zdrowy, a rodzina żyła w zgodzie, wydają się tak odległe, jakby ich w ogóle nie było. Oczywiście, dla podniesionego przez Panią problemu nic szczególnego jeszcze z tego nie wynika. W każdym razie bardzo bym przestrzegał przed korygowaniem biblijnego obrazu początków człowieka według swojego poczucia realizmu. Jak wiadomo, ludzkie poczucie realizmu bywa bardzo subiektywne. Przeciwnicy Pasteura (a byli wśród nich wybitni uczeni) zareagowali na jego twierdzenia o istnieniu bakterii mniej więcej w taki sposób, w jaki my słuchalibyśmy czyichś zwierzeń o nawiązaniu osobistych kontaktów z krasnoludkami. Jeszcze do niedawna różne zjawiska, którymi dzisiaj zajmuje się parapsychologia, powszechna opinia uważała za owoc urojeń lub oszustwa. Albo czy niektóre wydarzenia historyczne nie szydzą sobie jakby z naszego poczucia rzeczywistości? Kiedy patrzeć na dzieło św. Joanny d'Arc albo na wydarzenia gdańskie z 1980 roku, powiadamy zdumieni: przecież to było zupełnie niemożliwe! Po prostu rzeczywistość jest znacznie bogatsza niż nasze o niej wyobrażenia.
Spoko, wyluzuj :) kocham Cię jak brata
ok, krucjata modlitewna
ok, krucjata modlitewna
Błagam czytający Frondę, módlcie się za mnie do Waszego Boga o moje nawrócenie. Ja też chcę być zbawiony
Błagam czytających Frondę módlcie się za mnie i tego powyżej. My też chcemy być zbawieni
Błagam czytających Frondę módlcie się za mnie i tego powyżej. My też chcemy być zbawieni
ratzinger znowu pie,rdoli jak potłuczony - na szczęście niewiele mu już zostało
Błagam czytających Fondę módlcie się za mnie i za tego powyżej.
Lucifer walnij sobie kapucyna i idź spać.
Won!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Twoim nickiem, bezczelny trollu? Ja tego nicka używam tutaj od ponad 10 lat! Won!
Czy wiadomość, na którą odpowiadam, można usunąć z FRONDY ??
Diabeł to Bóg ojciec i zarazem Duch święty czyli krzyż, a złem jest prawie nie zniszczalny Adam - szata - Jezu i jego miłosierdzie i świat bez czystego męskiego ego. (bez mamony)
ok
Cóż, idiotom typu powyższego zależy na tym, żeby wmawiać ludziom prawdziwość bajki wymyślonej przez oszustów dla naiwnych i straszyć bajkowymi szatankami.
To ten, który obrzuca cię bolszewickim błotem za wykorzystywanie rzekomo jego nicku? Faktycznie, jego poziom bliski jest najgorszym frondowym fanatykom, jakimś coolom czy jawnym.
Jedyny sposób, to dotrzeć jakoś do administracji Frondy, żeby - wzorem, przepraszam za wyrażenie, "Wyborczej" i innego lewactwa - usuwali chamskie odzywki tego komucha i żyda Anonima i spółki. Ale oni udają głuchych.
UWAGA !!!!! Najwyraźniej ktoś znalazł inny sposób na krzywdzenie i obrażanie ludzi bez powodu. Niech Wszyscy uważają !!! Na Fronda.pl pojawił się jakiś skretyniały troll, który umieszcza bolesne zdanie podpisując się moim nickiem pod komentarzami! To bardzo bolesne i wygląda na to, że to niby ja napisałem. Taka sytuacja może powodować wiele nieporozumień. Chcę powiedzieć wszystkim że jeśli otrzymasz ode mnie obraźliwą / niewłaściwą odpowiedź, to nie ja to pisałem!
"współczesna ateistyczna kultura Zachodu jeszcze istnieje dzięki wolności od strachu przed demonami, zaszczepionej przez chrześcijaństwo" a co z kulturą Wschodu? Zwłaszcza dalekiego? Jeśli jest tak jak mówicie to jakim prawem Chiny, Japonia czy Indie jeszcze istnieją? Skoro warunkiem istnienia jest chrześcijaństwo to dlaczego 60% ludzi na świecie wierzy w coś innego?
Penis i Szatan w jednym.
Hej kardynale -dlaczego zwiałeś z papiestwa - trzeba było zostać i robić porządek.....
pedofile w sutannach wymyślili diabła po to by za wszystko to co nie wychodzi ich ,też wymyślonemu, wszechmogącemu bogu, obciążyć bajkową postać z rogami i ogonkiem...
Ja pyerdolę, Jawny uprzedził mnie!
Cóż, szatanowi (i jego pieskom - Anonim i spółka) bardzo zależy, by wmówić ludziom, że to tylko bajka wymyślona przez kler, by straszyć zabobonny, ciemny lud...