„W pewnym momencie nasi negocjatorzy doszli do przekonania, że strona czeska ze względów politycznych - wewnątrzpolitycznych najpewniej - nie jest zainteresowana sfinalizowaniem tego porozumienia” - powiedział wiceszef MSZ, Marcin Przydacz o sytuacji wokół znajdującej się przy granicy z Czechami polskiej kopalni węgla brunatnego Turów.
„Na ten moment nie widzimy sensu dalszej kontynuacji tych negocjacji, bo one nie przynoszą żadnego pozytywnego skutku" – poinformował minister Przydacz. I dodał: "Szkoda, bo mieszkańcy kraju libereckiego mogli otrzymać 50 mln na rozwój swojego terytorium. Niestety na skutek takich, a nie innych decyzji rządu czeskiego, tych pieniędzy na tym etapie nie będzie".
Marcin Przydacz oświadczył też, że Polska będzie się teraz w kwestii Turowa „koncentrować na działaniach na kierunku europejskim. Tak, żeby tutaj wyprostować sprawę. Jeśli Czesi nie widzą możliwości porozumienia, to oczywiście będzie to miało negatywny wpływ na stan stosunków polsko-czeskich. Bo nie oszukujmy się ta sprawa z naszej perspektywy mocno podważa zaufanie do naszych dobrosąsiedzkich stosunków”.
Już w najbliższy weekend odbędą się w Czechach wybory parlamentarne, które mogą zmienić obecny układ sił politycznych w tym kraju, a zarazem istotnie wpłynąć na całą sytuację wokół kopalni Turów.
ren/PAP
Komentarze
12 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Już kiedyś jakiś europoseł PIS się wygadał, jak wygląda porozumienie w ich mniemaniu: "Oni nie chcą robić tego, co im mówimy"
Czesi od lutego 2016 byli zainteresowani porozumieniem, dopiero na początku czerwca pisowska mafia załatwiła im 5 mln euro dziennie, to i czemu mieliby być zainteresowani? paniczną ucieczką komuniści z pisu nic nie załatwią poza większą kwotą do zapłacenia.
A gdzie barany byliście przez ostatnie 5 lat?
w waszych poczynaniach żadnego sensu nie widać dyplomatoły
Po "11" też spacja? A swoją drogą, "Po" to na cześć Platformy Łobywatelskiej?
Proszę o spację po "Po". Bez spacji od razu widać, że to nie ja piszę.
Dokładnie 4km kwadratowe i nie chcą oddać bez żadnych konsekwencji
Masz amnezję? - zajrzyj i poczytaj, a nie zadawaj głupich pytań.
Czesi z tego co pamiętam kawałek swego terytorium powinni nam oddać.Moze czas się o to upomnieć wtedy zmiekna
Cóż, chyba nikt nie jest zaskoczony. Na szczęście nasze stosunki z UE są idealne i z łatwością załatwimy reasumpcję wyroku TSUE. Z łatwością :)))
Wy sławni wojacy.
A CO PISALIŚCIE NA TEN TEMAT JESZCZE WCZORAJ??? :))))))