"Przewagę w Prezydium Sejmu ma zawsze rząd. Dziś Prezydium liczy 3 przedstawicieli koalicji i 3 opozycji, a głos przeważający ma marszałek Sejmu" – tłumaczył Błaszczak. Polityk PiS podkreślił, że jego partia chce zachować tę zasadę.
"To jest ważne dlatego, żeby opozycja nie przegłosowywała rządu, bo rząd byłby wtedy sparaliżowany" – argumentował. Błaszczak dodawał, że jeśli PSL miałoby mieć miejsce w Prezydium, to należałoby je powiększyć do 8-osobowego, co w jego ocenie nie miałoby sensu.
"Jeszcze w historii tak nie było" – podkreślił polityk PiS.
emde/300polityka.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.