Wiadomości

Public relations. Magia i kuglarstwo czy potrzebne doradztwo?

Termin „pijar” jest dziś wszechobecny. Ale w rzeczywistości trudno go zdefiniować. Taką próbę podejmą eksperci na II Ogólnopolskim Zjeździe Analityków Mediów w Warszawie. Pokuszą się też o podsumowanie działalności firm z tej branży w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat. Patronem medialnym jest Fronda.pl.

2 min czytania
Public relations. Magia i kuglarstwo czy potrzebne doradztwo?
Public relations. Magia i kuglarstwo czy potrzebne doradztwo?

Termin „pijar” jest dziś wszechobecny. Ale w rzeczywistości trudno go zdefiniować. Taką próbę podejmą eksperci na II Ogólnopolskim Zjeździe Analityków Mediów w Warszawie. Pokuszą się też o podsumowanie działalności firm z tej branży  w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat. Patronem medialnym jest Fronda.pl.

 

Dzisiaj „pijar”, głównie z powodu pseudo-ekspertów i polityków, kojarzy się ludziom bardzo negatywnie. A przecież tzw. „czarny pijar” nie jest branżową normą, ale zwykłą aberracją – podkreśla w rozmowie z portalem Fronda.pl jeden z organizatorów zjazdu Tomasz Gackowski.

Jak wyglądał PR w RP ostatniej dekady

Jak zapowiada, uczestnicy spotkania w pałacu Tyszkiewiczów (kampus główny UW, Krakowskie Przedmieście 26/28) będą dyskutowali o tym, jaką rolą PR odgrywał w polskim życiu publicznym ostatniej dekady i jak ta branża ewoluuje. Kiedy nad Wisłą pojawili się „pijarowcy” i kiedy zaczęliśmy dostrzegać wyraźnie ich działania?

Jeśli chodzi o branżę polityczną to takim momentem jest początek lat 90., a konkretnie kampania prezydencka Aleksandra Kwaśniewskiego i jego stracie z Lechem Wałęsą – wskazuje Gackowski, medioznawca i szef firmy MT Research. To właśnie wtedy pojawił się w naszym kraju pojawił się jako doradca polityka lewicy, Francuz Jacques Seguela.

- I oglądaliśmy m.in. Kwaśniewskiego „kandydata na prezydenta wszystkich Polaków”, który tańczy na konwencjach wyborczych – tłumaczy nam Gackowski. – Człowiek, który był w PZPR i który karierę zaczął robić w tamtych czasach porwał ludzi hasłem „Wybierzmy przyszłość" – dodaje.

Rywin pośród „pijarowców”?

Zjazd Analityków Mediów to dobra okazja, by zastanowić się nad kondycją branży, wskazać wyzwania, przed którymi stają „pijarowcy”. – Głównym wyzwaniem są nieustannie normy etyczne i pytanie, czy wszystko można sprzedać – wskazuje w rozmowie z portalem Fronda.pl współzałożyciel firmy Media i Doradztwo Piotr Wysocki.

- Mówiąc o kwestiach etycznych pojawia się kwestia lobbingu – dopowiada Gackowski. Czy Marek Dochnal albo Lew Rywin również są „pijarowcami” – stawia pytanie. Innym wyzwaniem jest zmiana na rynku mediów. – Rozwój nowych mediów, tzw. social media otwiera bogactwo możliwości i pijarowcy będą się musieli nauczyć jak z nich korzystać – mówi nam Wysocki.

Pomocą może służyć opisywany II Ogólnopolski Zjazd Analityków Mediów. To inicjatywa Koła Naukowego Obserwacji Polskich Mediów działającego w Instytucie Dziennikarstwa UW, firma MT Resaearch oraz Polskie Stowarzyszenie Public Relations, Związek Firm Public Relations oraz Press Club Polska.  Szczegóły na stronach organizatorów. Patronem medialnym jest portal Fronda.pl.

Mariusz Majewski

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej