Wiadomości

Putin boi się święconej wody, czy prawdy o sowieckich zbrodniach?

Władimir Putin nie weźmie udziału w całości obchodów rocznicowych w Katyniu. - Putina nie będzie na Mszy, bo nie chce firmować swoją obecnością kazania, które zostanie tam wygłoszone - twierdzi polski dyplomata.

1 min czytania
Putin boi się święconej wody, czy prawdy o sowieckich zbrodniach?
Putin boi się święconej wody, czy prawdy o sowieckich zbrodniach?

Władimir Putin nie weźmie udziału w całości obchodów rocznicowych w Katyniu. - Putina nie będzie na Mszy, bo nie chce firmować swoją obecnością kazania, które zostanie tam wygłoszone - twierdzi polski dyplomata.

Władimir Putin.

 

Tą nieoficjalną wiadomość podaje tygodnik „Wprost”. Miałoby chodzić o kazanie, które może być dla rosyjskiego premiera trudne do przyjęcia. - Nietrudno się domyślić, że będzie ono ostre, jednoznaczne i nie zabraknie w nim odniesień do martyrologii – uważa polski dyplomata, z którym rozmawiał „Wprost".

Niewykluczone jednak, że premier Rosji pojawi się podczas modlitwy ekumenicznej Kościoła katolickiego i Cerkwi Prawosławnej.

Władimir Putin jako pierwszy przywódca Rosji weźmie udział w obchodach 70. rocznicy zbrodni popełnionej przez NKWD na polskich oficerach wziętych do niewoli podczas napaści w 1939 roku. Na uroczystości rocznicowe rosyjski premier, na początku lutego w rozmowie telefonicznej, zaprosił szefa polskiego rządu Donalda Tuska "do wspólnego uczczenia pamięci ofiar Katynia" podczas uroczystości, które odbędą się w pierwszej połowie kwietnia.

 

MaRo/Wprost.pl

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej