Wiadomości

„Putin to najgorszy przywódca. Gospodarka jak za czasów ZSRR”

Zdaniem orientalisty prof. Waldemara Dziaka, Władimirowi Putinowi nie udało się nic oprócz utrzymania władzy. Dziak zwraca uwagę na fatalną kondycję rosyjskiej gospodarki.

1 min czytania
„Putin to najgorszy przywódca. Gospodarka jak za czasów ZSRR”
„Putin to najgorszy przywódca. Gospodarka jak za czasów ZSRR”

Zdaniem orientalisty prof. Waldemara Dziaka, Władimirowi Putinowi nie udało się nic oprócz utrzymania władzy. Dziak zwraca uwagę na fatalną kondycję rosyjskiej gospodarki.

 

- Putin jako przywódca autorytarny boi się tylko jednej rzeczy: że po drugiej stronie staje inny przywódca, też zdecydowany, który mówi „nie” – powiedział w programie „Dziś wieczorem” w TVP Info prof. Waldemar Dziak, orientalista z Collegium Civitas. Według niego Rosję czeka „ciężki rok”. Jak ocenił, rosyjska gospodarka jest zbyt uzależniona od pieniędzy z eksportu surowców, by mogła się rozwijać. – Budżet rosyjski pracuje tylko na ropie, na gazie. Kiedy tu nastąpi klops, zaczynają się problemy – stwierdził Dziak.

Do głównych problemów Rosji zaliczył także demografię. – Za pięć lat będziemy mieć taką sytuację, że w Rosji będzie żyło 140 mln ludzi, a w Chinach 1,4 mld. 10 razy więcej! Rosja stoi przed wielkimi wyzwaniami nie tylko na Wschodzie, ale i na Dalekim Wschodzie – powiedział naukowiec.

Zdaniem orientalisty problemem może być to, że pogrążona w kłopotach Rosja weszła militarnie na Bliski Wschód.

– On [Putin] poszedł w Syrię, bo myślał, że to był taki krok do przodu, że to będzie mała, zwycięska wojna. Rosja mówi: stwórzmy wielki front antyislamski. Tylko problem polega na tym, że Rosja chce ugrać swoje – dodał.

 

KJ/onet.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej