Wiadomości

"Gdyby Kaczyński uderzył go w twarz, to bym nie protestował"

Podczas piątkowego głosowania nad ustawą emerytalną doszło do ostrego sporu pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim i Januszem Palikotem. Zaczęło się od słów Donalda Tuska, który przywołał w swoim wystąpieniu słowa ś.p. Lecha Kaczyńskiego. W odpowiedzi prezes PiS zarzucił premierowi, że jego zasługą jest "poziom nieprawdopodobnego grubiaństwa i chamstwa" w polskim życiu publicznym.

1 min czytania
"Gdyby Kaczyński uderzył go w twarz, to bym nie protestował"
"Gdyby Kaczyński uderzył go w twarz, to bym nie protestował"

- Po takim zachowaniu, kiedy Palikot odważył się coś tak nikczemnego powiedzieć, gdyby Jarosław Kaczyński wstał i uderzył go w twarz, to bym nie protestował - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 wicemarszałek Sejmu z SLD Jerzy Wenderlich, oceniając piątkową awanturę w Sejmie podczas głosowań nad ustawą emerytalną. - Chciałbym podziękować za te słowa - odpowiedział poseł PiS Przemysław Wipler. Palikot zarzucił  w Sejmie Jarosławi Kaczyńskiemu, że wysłał na śmierć swojego brata.

/

 Podczas piątkowego głosowania nad ustawą emerytalną doszło do ostrego sporu pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim i Januszem Palikotem. Zaczęło się od słów Donalda Tuska, który przywołał w swoim wystąpieniu słowa ś.p. Lecha Kaczyńskiego. W odpowiedzi prezes PiS zarzucił premierowi, że jego zasługą jest "poziom nieprawdopodobnego grubiaństwa i chamstwa" w polskim życiu publicznym.

 

Odniósł się w ten sposób do okrzyku, który jeden z posłów rzucił podczas jego przemówienia. Poseł siedzący po lewej stronie sali miał krzyknąć do prezesa PiS by zadzwonił do brata. Urażony poczuł się Janusz Palikot, który z mównicy zarzucił prezesowi PiS, że to on "wysłał na śmierć swojego brata"

 

JW/TVN 24/YouTube

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej